Wednesday, December 12, 2012

Chmury oraz zycie w samochodzie

Chmury dzisiaj były prześliczne :)
Cieszę się, że zabrałam aparat, bo udało mi się zrobić kilka miłych zdjęć. Z takim niebem Bay Area wygląda cudnie.

Wiem, wiem.. Dużo razy Bay Area się u mnie na blogu przewija.. Mam chyba słabość do tego miejsca :)
Jutro wracamy do domu!! Do Nuszkisa!! 



Życie w samochodzie.. Nie oszukujmy się, życie w Ameryce jest ściśle powiązane z samochodami. Większa część społeczeństwa przeżywa lwią część swoich dni w samochodach. Nie liczę mieszkańców wielkich miast, gdzie komunikacja miejska jest tańsza, wygodniejsza i łatwo dostępna. Jeśli chcemy dotrzeć z miasta do miasta wybieramy samochody. Dlatego sieć dróg i autostrad jest na takim hiper mega wysokim poziomie.

Dzisiejsze zdjęcia były robione w samochodzie i z samochodu :) Co przypomina mi, jak bardzo muszę wyczyścić wszystkie szyby..

Zapraszam :)



Zawsze podróżują z nami: 
różaniec z drewna różanego- prezent od mojej teściowej, przywieziony z Ziemi Świętej
 oraz 
prześliczne ceramiczne serduszko zrobione przez Annę --> http://art-ceramika.blogspot.com/



Już kiedyś pisałam, że te rejony kojarzą mi się z wiatrakami :)


Te jaśniejsze miejsca na trawie to niestety nie śnieg.. To suche rośliny.


Wiatraki, wiatraki, wiatraki..


Czas na przekąskę :) Wybór padł na Carl's Jr (fastfuuuuuuuuuuuud)


panierowane kurczakowe piersiki, frytuszki i jakże zdrowa sałatka (poza kadrem mąż spożył :) hamburgera)


a za oknem wciąż wiatraki


hej hej! to ja :)


cudne chmury


krówki na pagórkach


stadko gołębi


tak wygląda palma jadąca z prędkością 120 km/h (całkiem nieźle się trzyma)


to do list: umyć szyby boczne


:)


coś słodkiego, coś miłego :) komu czekolady?


krówki na zielonym, grudniowym pastwisku.. i wiatraki


lubię..


a to druga strona drogi :)


Przytulam jesiennie :)

i wysyłam dzisiejszą tęczę:





10 comments:

  1. Replies
    1. Dzięki tym chmurzyskom widoki z pięknych robią się przepiękne :)

      Delete
  2. Ja poproszę kawałek tego niebieskiego za oknem! Bo to co u mnie jest w tym miejscu to się całkiem do niczego nie nadaje. ;>

    ReplyDelete
  3. w jakim miescie w Kali mieszkasz? :]

    ReplyDelete
  4. Nie znałyśmy się jeszcze wtedy:* Chmury są przecudne :)

    ReplyDelete
  5. Dziękuję Ci za tego posta. Stany zawsze kojarzą mi się tylko z wielkimi miastami, albo wiejskimi miasteczkami żywcem wyjętymi z filmów (w stylu Woodsboro na przykład). Nie miałam pojęcia, że są tam też takie piękne okolice. Wspaniałe.

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!