Saturday, December 8, 2012

Kalifornijska Flora - czyli co możemy spotkać przy drodze

Wczorajszy post natchnął mnie do pomyszkowania w komputerze i wyszukania zdjęć roślin, które mam w zasięgu wzroku na co dzień. Zdjęcia te były robione w latach 2011- 2012 na terenie Los Angeles, San Diego i Bay Area.
Dodam opisy miejsc z których pochodzą i nie będę udawała, że znam wszytskie rośliny z nazwy :)
(podpiszę te, które znam :).
Część zdjęć robił mój tata, część robiłam ja :)

Zapraszamy:

Palmy oraz bananowce


Long Beach


bananowiec z młodymi banankami, San Diego


widok z mojego okna, Long Beach


San Pedro


Long Beach


bananowiec, San Diego



palmy sprzed mojego domu, Long Beach

Iglaki i miniaturki:


San Pedro


San Pedro

Klify i brzeg oceanu:


Rancho Palos Verdes


kaktusy, Rancho Palos Verdes


Rancho Palos Verdes


juka rosnąca przy drodze :) takie tam krzaczory

Na miejskich rabatkach:


Strelicja, Long Beach


Rododendron, Long Beach


Hibiskus, Long Beach


Rododendron, Long Beach


nie wiem co to, ale ma cudne nasiona, Long Beach


ten kwait kwitnie tylko zimą, Long Beach


Los Angeles


Los Angeles


Los Angeles


Los Angeles


fikus beniamin, często spotykany w doniczkach w Polsce, Long Beach


chwalę się granatem na wyciągnięcie ręki, Long Beach

Co ludziom w przydomowych ogródkach wyrasta:


Passiflora, Seal Beach


Venice Beach


jukowy gąszcz, San Pedro


Eukaliptusy:


stare eukaliptusowe drzewo, Long Beach


nasiona eukaliptusa w rękach mojego taty, Long Beach


eukaliptus, Long Beach

Podmokłe tereny w Bay Area:






Moje domowe roślinki:


doniczkowe frezje


mój kuchenny parapet (w centrum cudnie kwitnący i przepięknie pachnący jaśmin, obok kocia trawka :)



jaskry i "bambusy"

Pozostałe przydrożne pięknoty:


rozmaryn, Venice Beach


San Diego


aloes, San Diego


Los Angeles


aloes, Los Angeles


Los Angeles


wesoly gąszcz, Malibu

Miły bonus:



amerykańska szara wiewióra.

Pozdrawiam ciepło!

No comments:

Post a Comment

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!