Thursday, December 27, 2012

Nuszkis

Mój Nuszkis jest dziewczynką.
Koteczką adoptowaną ze schroniska.
Napiszę o niej osobnego posta zdjęciowego (od najmłodszych miesięcy do teraz)

Dzisiaj Nuszkis łapała zimowe promienie słoneczka :)


Jest najmilszym słodziakiem pod słońcem.


Ma geny kota rosyjskiego niebieskiego. Aportuje papierowe kuleczki, chodzi przy nodze i jest łagodna jak labrador.


Pije wodę ze wszystkich miejsc, oprócz swojej miseczki.


Bardzo często myje swoje nóżki i lawendowe poduszeczki.


Nie oddałabym jej za żadne skarby świata :)

Buziak!
I nuszkisowe mruczanko :)


13 comments:

  1. ale słodka! Ja mam kocurka ;)) masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)
      Byłam, popaczyłam, dołączyłam.
      Pozdrawiam.

      Delete
  2. jaka piękna myszeczka, i pomyśleć że ktoś takie cudo wyrzucił z domu skoro znalazła się w schronisku :(, ale dobrze że ma już swój domek...
    a co do blokera z ziaji, to jak zwykłe antyperspiranty nie dają rady, to już tylko bloker zostaje ;)

    ReplyDelete
  3. Nuszkis najprawdopodobniej urodziła się w schronisku albo trafiła tam jako maleństwo.. Dzięki za miłe słowa :)
    A Ziaji spróbujemy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. aha jeszcze- a jak ziaja nie da rady, to jeszcze zostają blokery na alkoholu (antidral, etiaxil), to już najmocniejsze co można kupić, ale trochę męczarni z nimi zazwyczaj jest

      Delete
    2. Dzięki za informacje!
      Buziaki!

      Delete
  4. Boze !! Jaka sliczna ksiezniczka, piekna, moja tez lapki w kolko myje i w ogole bardzo dba o futerko <3 buziaki

    ReplyDelete
  5. Ach jakie ona ma hipnotyzujące spojrzenie. Uwielbiam koty i sama również mam jednego w domu. Moją kotkę przygarnęłam z podwórka wraz z czwórką jej rodzeństwa jak miały może ze dwa tygodnie. Nie było łatwo znaleźść im domy, ale się udało!

    ReplyDelete
  6. Pierwsze i ostatnie zdjęcie jest absolutnie cudowne. Kocham kociaki w takich słodkich pozycjach. To znaczy kocham je zawsze, ale w takich sennych pozach mnie rozczulają <3

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!