Thursday, February 28, 2013

ajfon miks #4

Zrzut zdjęć mobilnych #4


z perspektywy Cat mamuni..

 zapach dzieciństwa :)


 puzzle :) 

bo kto powiedział, że w wieku trzech lat jest za wcześnie na naukę geografii?
na listę zakupów wskoczyły również puzzle z Polską i Europą

 dużo czytamy

 i oglądamy


przedszkolne ciasteczka pani Akiko


 moje owsiane ciasteczka według przepisu prababuni Tesi


 mmmmmmmmm maślane :)


 Organiczność tych marchewek jest dla mnie nieco wątpliwa ;)


kto chce gryza?

lanczyk branczyk

yeah! kofeinka!

 korale i koronki


 dzień jak co dzień


pierwsze zakupy w Ulta

 inna perspektywa schodów przeciwpożarowych


i skrzyżowania

mała zapowiedź kolejnego makijażu :)


Buziaki!

23 comments:

  1. ładny ten makijażyk.. marchewy dają czadu, chyba jadą na sterydach;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :)
      chcesz gryza? mam jeszcze jedną maczugę w lodówie ;)

      Delete
    2. dokładnie. to bardziej maczuga. można się obronić przed napastnikiem w ciemnej alejce ;)

      essence! jestem ciekawa co sądzisz! próbowałaś wcześniej? ja lubiłam essence, miałam obsesję i wypróbowałam większość asortymentu. później mi trochę przeszło (bo już wszystko kupiłam co chciałam;) i teraz to raczej tylko limitki, chociaż czekam na zmianę asortymentu.

      makijaż tak tak.
      fajny setup. może ja też powinnam mieć tripod? :)

      Delete
    3. essence :) lubię! dopiero niedawno się dowiedziałam, że mogę dostać essence w US. pokochałam już tusz do rzęs, ale cały czas się przekonuję do cieni. oddałam róż, bo strasznie pylił i nie bardzo widziałam efekty..
      tak jak Ty czekam na nowości i co jakiś czas sprawdzam stronę, czy juz się pojawiły (mam kawałek drogi do sklepu i nie uśmiecha mi się jechać i zastać tylko to co już widziałam..)

      tripod fajna rzecz :)

      Delete
  2. Zmutowane marcheweczki szybciej się obiera :)

    ReplyDelete
  3. hahahhahaha ta marchewka to faktycznie bomba.juz sobie wyobrazam scenke; KOchanie obierz jedna marchewke na zupke;)

    ReplyDelete
  4. ooo, czyli w Stanach można kupić kosmetyki essence?

    ReplyDelete
    Replies
    1. można :) tylko w 3 bodajże sieciach sklepów stacjonarnych (między innymi w Ulta- która coraz bardziej poszerza swoje kręgi w Kalifornii :)
      jak się o tym dowiedziałam, nie maiłam innego wyjścia niż pojechać i coś sobie sprawić.. niestety szafa była juz przeszukana i do połowy przeczesana.. czekam na dostawę albo nową kolekcję :)

      Delete
  5. Replies
    1. kotka pokazywałam kilka razy wcześniej :)
      planuję napisać coś więcj o tej rozbójnicy.. już niebawem :)

      Delete
  6. patrzę tak na te zdjęcia z wielkim uśmiechem & życzę każdemu dzieciakowi takiej fajnej mamy. po prostu!

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję.
      daję mojej dziecinie to czego mam w tej chwili najwięcej: miłość i czas..

      Delete
  7. Rozdanie kosmetyczne u mnie! Zapraszam :)
    http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/2013/02/rozdanie-kosmetyczne-nr-3.html

    ReplyDelete
  8. marchewki mega,ale w USA wszystko jest mega, nieprawdaż? :)))

    ReplyDelete
  9. Stronę ULTA przeglądam często zachłannie i żałuję, że poza zasięgiem :/

    Co do marchewek, to tak samo byłam zaskoczona jak w okolicznej farmie po raz pierwszy kupowałam organiczną żywność a Pani powiedziała abym wybrała sobie, które chcę :D Jak spojrzałam w kosze, to kilka rozmiarów było.

    ReplyDelete
    Replies
    1. na stronie ULTA jest duży wybór, ale jak pojedzie się do sklepu właściwego nie można dostać wszystkiego, co się widziało online (przynajmniej tak jest w mojej Ulcie)

      Chciałabym mieć farmę w pobliżu :)
      Jedyne farmerskie wydarzenia w mojej okolicy to co piątkowy Farmers Market w centrum miasta- przyjeżdżają rolnicy i farmerzy i można kupić świeże owoce i warzywka :)

      Delete
  10. Taką marchewkę to można wykorzystać na wiele, wiele sposobów hehe:) Fajnie się razem bawicie Kociaki;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ;)
      Bawimy się kiedy tylko możemy :)

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!