Friday, August 16, 2013

spełniam swoje małe marzenia #2

Od długiego czasu marzyłam o fiołku afrykańskim. Banalne marzenie powiecie.. Cóż, może i tak ;)
Zawsze jak jestem w Polsce z zazdrością spoglądam na parapety w domach i półki w kwiaciarniach ozdobione przepięknie kwitnącymi kwiatuszkami otoczonymi włochatymi listkami.
Jak jest jakaś okazja obdarowuję bliskie mi osoby fiołkiem afrykańskim :D (w ramach zaspokojenia chęci posiadania własnego)
W amerykańskich sklepach nie spotkałam jeszcze doniczkowych fiołków..
Na teren USA nie można wwozić nielegalnie żadnych żywych organizmów (roślinnych i zwierzęcych- oprócz zadeklarowanych kotków i piesków i innych domowych pupili), jedzenia, nasion, sadzonek i wielu innych rzeczy. Gdyby było można nie pisałabym dzisiaj o spełnieniu mojego małego marzenia, bo już dawno miałabym kilka doniczek z moimi ulubieńcami na parapecie.

Na początku tygodnia zupełnie przypadkiem dotarłam do jednego ze sklepów sieci '99centów'. Czasem pojawiają się tam rzeczy, których nie ma nigdzie indziej.
Jakież wielkie było moje zdziwienie kiedy w kącie zobaczyłam zgnieciony karton (jakby ktoś na nim siedział) z wystającymi listkami.. Podeszłam i zbadałam zawartość- w środku było 12 doniczek z fiołkami afrykańskimi :D OMG!
Niestety większość kwiatków była poniszczona :(
Uratowałam 5 doniczek :) i zadowolona udałam się do kasy a potem do domu :)
4 fiołki stoją w poczwórnej doniczce na stoliku niedaleko okna i jeden (najokazalszy- fioletowy) ozdabia kuchenny stół.
Jestem przeszczęśliwa.

Teraz zasypię Was zdjęciami robionymi tam gdzie było dzisiaj najlepsze światło, czyli na patio i w zaczarowanym ogrodzie niedaleko fontanny :)

wśród zieleni


tuż przy fontannie

:)

na balustradzie


w zielonym gąszczu

cztery pozostałe w poczwórnej doniczce

love bardzo
Przy każdym takim miłym wydarzeniu cały czas zaskakuje mnie jak bardzo niewiele potrzeba żebym poczuła się szczęśliwa :) Lubię to u siebie.

Co Wam ostatnio sprawiło radość?


Buziaki!

31 comments:

  1. Jest naprawdę bardzo ładny, taki wdzięczny i uroczy. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :)
      nie mogę przeztać na niego patrzeć :)

      Delete
  2. jak niewiele wystarczy by wywołać uśmiech na twarzy :)

    ReplyDelete
  3. no i to wlasnie o to chodzi aby ale rzezcy sprawdzaly nam radosc i umilaly dzien

    ReplyDelete
  4. sliczny:) u mnie niestety by nie przetrwal. Mam tak samo - potrafie cieszyc sie z malych roslinek a na bez w tym roku czerkalam juz od stycznia i w kolko chodzilam kolo niego, wahalam i sie zachwycalam:) buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. bez <3
      tu nie ma bzu..
      fajnie jest się cieszyc z małych rzeczy

      :*

      Delete
  5. No to Ci się udało! Takie prezenty od losu bardzo cieszą :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. o tak :)
      a jeszcze jak się pojawiają hurtowo to już w ogóle rewelacja

      Delete
  6. mi wczoraj sprawiła radość body support pillow :) wyspałam się!

    bardzo ładny fiołek :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ta poducha to dobry wynalazek :)
      dzięki

      Delete
  7. Ładne kwiatki, ładne :)

    Ja wczoraj spędziłam cudowny dzień.
    Spontaniczny wyjazd, dużo zieleni, relaks i pyyyszne jedzenie. To mi sprawiło ogromną radość.

    ReplyDelete
    Replies
    1. o tak :) robienie sobie spontanicznych przyjemności jest rewelacyjne :*

      Delete
  8. Uwielbiam fiołki, w Polsce wydają się tak pospolite, że aż dziwne, że w innym państwie mogą być tak mało znane :) Uważaj jednak na nie - nie lubią słońca. Najlepiej postawić je w jakimś zacienionym miejscu, u mnie w domu lubiły parapet od strony północnej lub jakąś zacienioną półeczkę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję za rady :*
      postawię je w 'bezpiecznym' miejscu
      buziaki :*

      Delete
  9. niby tylko kwiatek a jak cieszy ;). Mnei dzisiaj ucieszyla mysl ze mam wkoncu weekend jak wyszlam z pracy ;)

    ReplyDelete
  10. na kwiatkach to ja się nie znam, ale cieszę się Twoim szcześciem ;D urocze są

    ReplyDelete
  11. Ale piękne są:)) I super, że udało Ci się je znaleźć!

    ReplyDelete
  12. NIe przypuszczałam że tak ciężko tam znaleźć fiołka -fikołka :) też ich lof:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. no bardzo.. już myslałam, że wcale nie znajdę a tu proszę ;)

      Delete
  13. Moja Mama to wielka fanka fiołków, ma niezłą gromadkę w domu i zawsze kwitną jak szalone :)))

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!