Sunday, October 27, 2013

spełniam swoje małe marzenia #5 zdjęcie z turlaczem stepowym

Od bardzo bardzo dawna chciałam mieć zdjęcie z tumbleweed zwanym przeze mnie turlaczem stepowym :) (okrągłym suchotnikiem ze starych westernów- jak nic się nie działo w filmie, przez miasteczko albo drogę przetaczał się taki turlacz)
Zawsze kiedy jeździmy do Bay Area (San Francisco) po drodze mijamy pustynię usłaną tymi okrągłymi roślinami bardzo charakterystycznymi dla kalifornijskich i teksańskich krajobrazów. Moim marzeniem było zrobić sobie zdjęcie z takim turlaczem.
Próbowaliśmy raz zatrzymać się po drodze i znaleźć ładny okaz do zdjęcia, ale niestety wszystkie turlacze były rozplaskane i chudackie.
Dzisiaj byliśmy w jednym z okolicznych parków w naszym mieście i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu i wielkiej radości znalazłam tam pole z przepięknymi ogromnymi turlaczami :D


radość :D

świeży turlacz z bliska

ma bardzo kłujące kolce

turlaczowe pole






Buziaki!

23 comments:

  1. :)))

    Często w dzieciństwie z Tatą oglądałam westerny.
    Niedziela, godz 12 :)
    A wcześniej obowiązkowo blok Disneya :)

    ReplyDelete
  2. wow, jakie to ma kolce! super sprawa :)

    ReplyDelete
  3. świetne, też chciałabym fotkę z turlaczem :D:D

    pozdrowienia :-)

    ReplyDelete
  4. heheh ja to właśnie kojarzę je z filmów :) ale nawet nie znałam nazwy

    ReplyDelete
  5. Proszę, jak nie wiele do szczęścia potrzeba;)

    ReplyDelete
  6. Ahaha :D Genialne :D Turlacze są świetne :D

    ReplyDelete
  7. Turlacz stepowy :-D :-D

    też bym chciała ;-))

    ReplyDelete
  8. Jedno marzenie spełnione, pora popracować nad kolejnymi :)

    ReplyDelete
  9. Niby tylko kulka zielska a ile z niej radości :D

    ReplyDelete
  10. extra!! faktycznie kojarze te turlacze z westernów - fantastyczne foto :)

    ReplyDelete
  11. Krajobrazy jak z filmu:) Niby takie "przyziemne" marzenie, ale nie takie proste do spełnienia:) Cieszę się że się ze Ci się udało:)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!