Thursday, February 6, 2014

ojej..

Czasami trafiam na zjawiska, które jest mi trudno ubrać w słowa..
Najczęściej takie sytuacje pozostawiam bez komentarza ;)

dzisiaj w sklepie ROSS między torebkami
o_O
Buziaki!

19 comments:

  1. hahahaha kazda matka kocha swoje dziecko;) te kudlate tez!

    ReplyDelete
  2. Z tym się jeszcze nie spotkałam :)

    ReplyDelete
  3. hej mam takie pytanko... kilka lat temu bylam w Cali i zakochalam sie od tego czasu nie moge zapomniec jak cudownie sie tam czulam, pomimo tesknoty za rodzina i wowczas jeszcze niesamodzielnosci. teraz koncze studia i mysle co by tu zrobic aby wrocic. niestety studiowalam jezyk angielski wiec nie wiele mi to dalo, ale myslalam aby zrobic jeszcze kurs dodatkowego jezyka (francuski i hiszpanski) z certyfikatem. czy moglabys mi poradzic jak sie znalezc? czy po prostu znalezc share room albo share apartment i wszystkie oszczednosci i probowac szczescia? czy moze jako au pair? albo cos w tym stylu? chociaz au pair nie bardzo mi odpowiada, bo zakochalam sie w kalifornii a np. nowy jork jest dla mnie troche za duzy :D pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
  4. W życiu nie wymyśliłabym takiego czegoś. :-)

    ReplyDelete
  5. o mamo! rzeczywiście nie wiadomo co powiedzieć :D

    ReplyDelete
  6. Ale miałaś farta! Często wychodzę z aparatem, żeby coś w tym stylu upolować i jak na złość nic nie pojawia się na horyzoncie...

    ReplyDelete
  7. Mnie zabrakło słów na komentarz...

    ReplyDelete
  8. Ciężko to nazwać... Jak uwielbiam psy (i Twojego koteł), to nie wiem...

    ReplyDelete
  9. Jak byłam małą to tez tak woziłam mojego pieska, bo lalke zepsułam, a jemu się podobało :D

    ReplyDelete
  10. Widzę, że wariatów nie brakuje. Biedne psy nawet nie mogą chodzić juz na własnych czterech łapach :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zapytałam bym się tej kobiecie czy się dobrze czuje :D :D

      Delete
  11. Słodkie bliźniaki! ;-) "And it doesn't matter if you're black or white" ;-)

    Tylko nie wiem, czy dla psów zdrowo jest tak się wozić, zamiast zwyczajnie mieć trochę ruchu. No, ale może z jakich względów mają z tym trudności?

    ReplyDelete
  12. No co, przecież na spacer wyszły :D

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!