Friday, August 15, 2014

bluzkowe zakupy z eBaya (część pierwsza)

Kilka tygodni temu naszła mnie ochota na zakup kilku bluzek z internetów. Przeszukałam eBay, pomyślałam i poczyniłam zakupy.
Po pierwsze nie wiedziałam czy rozmiary będą odpowiednie, po drugie nie chciałam wydawać za dużo pieniędzy, po trzecie nie miałam gwarancji, że bluzki które wybiorę będą z materiału dobrej jakości.
Postanowiłam na próbę zamówić te z niższej półki cenowej i sprawdzić czy rozmiary opisane w aukcjach (azjatyckie) będą na mnie pasowały.
Część rzeczy już do mnie przyszła na drugą część jeszcze czekam.

Żeby pokazać Wam jak duża różnica jest między zdjęciami w aukcji a rzeczywistą bluzką zrobiłam printskriny aukcji i zdjęcia rzeczy które do mnie dotarły.

Myślę jeszcze o tym, żeby zrobić zdjęcia bluzek na mnie :)

pierwsza pasiasta rozmiar azjatycki XL :)

moja bluzka

ptaszkowa bezrozmiarowa (obawiałam się czy nie będzie za mała- zupełnie niepotrzebnie)

moja ptaszkowa bluzka

ostatnia bardzo szeroka i luźna na dole

wybrałam najsłodszy wzór jaki tylko ktoś mógł wymyśleć :3 (zdjęcie z aukcji)

moja bluzka w kotałki

w rzeczywistości nie jest biała (jak na zdjęciach) tylko kremowa, ale kotki są takie jakie miały być :3
Wszystkie bluzki są na mnie dobre :)
Niebawem pojawi się druga część, a potem może uda mi się zrobić prezentację całych zakupów na sobie.
Buziaki!

21 comments:

  1. Ta pierwsza wygląda nieźle, ale te dwie kolejne nie wyglądają na bluzki z dobrego materiału.

    ReplyDelete
  2. Ta pierwsza bluzeczka jest bardzo fajna. Pozostałe dwie to raczej nie moja bajka... W wolnej chwili popatrzę co ciekawego z ciuchów (głównie właśnie z bluzek) można znaleźć na eBay :)

    ReplyDelete
  3. a mnie się podoba ta w kotki :) jest świetna :)

    ReplyDelete
  4. Jakością to one chyba nie grzeszą...
    Aczkolwiek same w sobie-jeśli chodzi o punkt wizualny są fajne :)))
    Ja się zawziełam i postanowiłam nie kupować byle czego wolę mieć kilka rzeczy,ale porządnych gatunkowo.
    Bo po ostatnich wietrzeniach szafy okazało się ,że wyrzuciłam kilka worków ubrań których tak naprawdę zakup okazał się po prostu zbędny.

    ReplyDelete
  5. Wszystkie mi się podobają :)

    ReplyDelete
  6. Mam ptaszkową i jest w porządku :)
    Ogólnie od pewnego czasu kupuję na ebay i jestem zadowolona, ciekawsze ciuszki można dorwać na aliexpress ale jakoś się zraziłam bo za pierwszym razem gdy kupiłam torebkę musiałam czekać na zwrot pieniędzy bo sprzedawca był oszustem.

    ReplyDelete
  7. fajnie wyglądają wszytskie :)

    ReplyDelete
  8. Tę z ptaszkami mam na swojej watch liście od grudnia chyba, ale nie wiedziałam, czy warto wydać nawet tych kilka dolarów. Z niecierpliwością czekam na fotki na modelce :-) . Bluzka z kotełkami jest przesłodka :D

    ReplyDelete
  9. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo wyglądają jak na zdjęciach z aukcji i jakoś wydaje się wcale nie najgorsza :)

    ReplyDelete
  10. Zastanawiałam się ostatnio nad pasiastą :)

    ReplyDelete
  11. Azjatycki rozmiar XL ;-) A możesz napisać, na jaki "europejski" to się przekłada? W niektórych sklepach sama nie wiem, jaki mam... W europejskich (polskich!) sklepach. ;-) A co dopiero tam? ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. azjatyckie XL to według mnie europejskie S/ małe M :)
      takie 36 (luźniejszy fason)

      Delete
  12. Można wiedzieć jak nazywa się sprzedawca u którego kupowałaś?:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. każda u innego :)
      daj znać która Cię najbardziej interesuje :)

      Delete
    2. Intersuje mnie pasiasta i w kocury ;-)

      Delete
    3. kocury u sprzedawcy topnotchservice1314
      a pasiasta golden.supplier

      Delete
  13. Jestem ciekawa jak z jakością tych rzeczy, ale mimo wszystko fajne są :)

    ReplyDelete
  14. z darmową przesyłką wychodzi taniej niż na allegro :D

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!