Tuesday, September 9, 2014

glikemicznie poprawne orientalne zakupy jedzeniowe

Dzisiaj byłam w Lidlu. Skorzystałam z obecnie trwającej orientalnej akcji spożywczej.
Moje zakupy składają się z dwóch produktów jedzeniowych i jednego domowego.
Swój wybór oparłam o moje doświadczenia z IG (wartościami Indeksu Glikemicznego)
Im niższa wartość IG tym produkt jest mniej tuczący (a nawet przyspieszający chudnięcie).
Cały czas zbieram materiały na posta, w którym opiszę moje doświadczenia z żywieniową Metodą Montignaca, która stosowana przez pół roku spowodowała 12 kilogramowy spadek masy mojego ciała *KLIK* (obecnie już ponad 13 :)

Moje zakupy:

kilka opakowań makaronu z fasoli Mung, słoiczek ostrego sosu Sambal Oelek i świeca

ostry sos/pasta z papryczek chilli bez dodatku cukru
cena około 4 złote

niepokojącym składnikiem jest jedynie modyfikowana skrobia kukurydziana
Indeks Glikemiczny tej pasty to około 25 (same papryczki chilli mają IG 15)

orientalny makaron
cena niecałe 2,5 PLN

skład

Indeks Glikemiczny 30

świeczka o zapachu trawy cytrynowej

w szkle ozdobionym bambusami
Jutro skoczę jeszcze raz do Lidla i zrobię większy zapas Glass Noodles. I skuszę się jeszcze na Soba Noodles z mąki gryczanej i pszennej (również przyjazny IG) oraz sos sojowy.
Buziaki!

14 comments:

  1. Chętnie się zaopatrzę w tą świeczkę :D

    ReplyDelete
  2. uwielbiam orientalna kuchnie :)

    ReplyDelete
  3. Dlaczego skrobia modyfikowana jest niepokojąca? xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. tutaj nie niepokoi mnie jej modyfikacja (bo tego niestety coraz rzadziej można uniknąć- w sumie mogliby również określić stopień jej modyfikacji, bo jest ich wiele i są bardzo różne) tylko fakt że do zbyt wielu rzeczy producenci dodają różnych postaci kukurydzy..
      a ja nie przepadam za kukurydzą pod żadną postacią i czasami niezbyt dobrze się po niej czuję

      Delete
  4. uwielbiam ten makaron i jest o wiele lepszy niż droższe tego typu produkty np. w Almie
    kupiłam 6 opakowań i nie wiem czy nie kupić więcej :)
    skusiłam się również na sos sojowy, pastę curry i mleczko kokosowe
    no i wciąż czekam na info o diecie :))

    ReplyDelete
  5. Muszę również kupić ten makaron :)

    ReplyDelete
  6. Z niecierpliwością czekam na taki dietetyczny post! :)

    ReplyDelete
  7. A czy informacje o indeksie glikemicznym podawane są na opakowaniu, czy trzeba to jakoś sobie wyliczyć?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Niestety nie ma. W internecie jest sporo materiałów o IG łącznie z tabelami wartości poszczególnych produktów :)

      Delete
    2. Żeby sobie wyliczyć, to trzeba mierzyć poziom glukozy we krwi

      Delete
  8. Ja kupiłam tylko 4 puszki mleczka kokosowego :-)

    ReplyDelete
  9. O kurcze! Ja mam do zrzucenia 3 kg i ciągle nie mogę się zebrać . Zazdroszczę!

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!