Wednesday, November 26, 2014

już cię nie kupię różowy szczypaczu..

i nie polecę nikomu o wrażliwych oczach..
Od kilku tygodni używam do demakijażu płynu micelarnego BeBeauty z Biedronki. Wersji różowej dla skóry suchej i wrażliwej.
Płyn sam w sobie jest skuteczny. Nawet bardzo. Świetnie radzi sobie z demakijażem, przyjemnie pachnie, nie przesusza i nie ściąga skóry.
Ale jest fatalny dla moich oczu. Za każdym razem (a było ich dużo) było tak samo- straszne szczypanie i łzawienie zaraz po zmyciu makijażu z rzęs i powiek.
Płyn radzi sobie bez problemu z wodoodpornym tuszem i kremowymi cieniami- ale co z tego jak potem muszę regenerować zbolałe oczy :(

Nie kupię tej wersji ponownie. Niebieska jest tak samo skuteczna i nie torturuje moich oczu.

do tej pory zużyłam około 1/3 dużej butli


nie polubiliśmy się..
Buziaki!

27 comments:

  1. jeszcze się nie spotkałam z pozytywną opinią na temat tego różowego mincela, chyba mało u kogo się sprawdza

    ReplyDelete
  2. Zielony do cery tłustej też strasznie szczypie w oczy.

    ReplyDelete
  3. mam go w swoich zbiorach... nie będę ryzykować, będę nim zmywać twarz, a do oczu zostawię garniera:)

    ReplyDelete
  4. I u mnie był dramat, szczypał oczy jak szalony :-(

    ReplyDelete
  5. Ja do tej pory testowałam tylko niebieskiego micela... I chyba tak zostanie, jak czytam opinie ;) Za to mleczko micelarne nie sprawdziło się u mnie kompletnie... Musiałam wyrzucić :(

    ReplyDelete
  6. Ja używam wersji niebieskiej i potem przez kilka minut przeklinam na bolące oczy, a zrobiłam sobie takie zapasy tego płynu, że niech mnie szlag trafi...

    ReplyDelete
  7. Aż strach kupować kosmetyki dla cery wrażliwej :( Właściwie, jeszcze nie widziałam żadnej pozytywnej opinii na temat tej wersji płynu...

    ReplyDelete
  8. O ciekawe ! Tez go mam I mi bardzo dobrze sluzy ....

    ReplyDelete
  9. to nie jest kwestia wrażliwych oczu, ja mam normalne (czyli wrażliwe na to na co zwykle oczy bywają wrażliwe: pył, alkohole wodę basenową itp) a ten micel też mnie szczypie i powoduje potok łez. Tak poprostu ma ta różowa wersja. Nadaję się jedynie do reszty twarzy, oprócz oczu i tak go zużywam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale jeżeli produkt ma w opisie, ze jest również do oczu to nie powinno być takich sytuacji...

      Delete
  10. Mnie też mega szczypie w oczy! Myślę, że to albo od kompozycji zapachowej, albo złego pH...

    ReplyDelete
  11. U mnie efekt był taki sam, ale u TŻta się sprawdza, więc podrzuciłam mu na jego męską półkę ;) .

    ReplyDelete
  12. Miałam to samo! Nie skończyłam go nawet bo się nie dało!:(

    ReplyDelete
  13. miałam go i niestety straszny bubelek z niego, na szczęscie mi się udało już go zużyć :)

    ReplyDelete
  14. Kurczę... ciekawe, który ze składników tego micela ca to odpowiada?

    ReplyDelete
  15. różowej nie próbowałam ale niebieska mnie w oczy szczypie :(

    ReplyDelete
  16. Męczymy go na spółkę z mamą. Mam wrażliwą i alergiczną cerę, a wcześniej po używaniu niebieskiego nie było żadnych dolegliwości, więc stwierdziłyśmy, że ten będzie jeszcze lepszy. A figa. Szczypie w oczy jak diabli :(

    ReplyDelete
  17. Słyszałam, że im się nie udał, więc sięgam tylko po ten stary.

    ReplyDelete
  18. Ja tylko niebieska mialam i bylam zadowolona wiec o tej nie moge sie wypowiedziec...:)

    ReplyDelete
  19. ja mam niebieską-brałam w ciemno ;D ,bo nie pamiętałam której wersji recenzje czytałam i dobrze ze nie wzięłam różowego bo niebieski jest rewelacyjny a nie szczypie :)

    ReplyDelete
  20. Też dałam się nabrać :/ Szczypie jak diabli!

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!