Thursday, November 13, 2014

kilka trików kosmetyczno-urodowych znalezionych w internetach

Codziennie przeglądam internety. Co jakiś czas trafiam na mniej lub bardziej przydatne informacje. Bardzo często dotyczą one zdrowia i urody. Na wszystkie biorę poprawkę bo od dawna mam dystans do takich źródeł informacji ;)
Ostatnio rzuciły mi się mniej oraz bardziej popularne triki kosmetyczne stosowane w różnych sytuacjach. Nie wszystkie sprawdzałam na sobie i nie wiem czy wszystkie działają :)
Może Wy któreś znacie?

wiem, że wygodniejsze jest naklejenie kawałka taśmy klejącej

szczypiący sposób

ciekawa jestem czy to działa :)
(nie mam zalotki)

:)

nigdy nie próbowałam


ciekawe czy to działa

wiadomo ;)

no nie wiem..


zapewne lepiej działa przy ciemnych włosach ;)


Wszystkie rady nalazłam kilka dni temu tutaj.
Buziaki!

32 comments:

  1. z ciekawości spróbuję to z zalotką :D Kreskę na oku mam ochotę zrobić przy pomocy kawałka plastra bo nigdy nie próbowałam, karty nie chciałoby mi się cały czas jedną ręką przytrzymywać podczas całego makijażu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. daj znać czy zalotkowy trik działa :)
      oj tak, mi też nie chciałoby sie nic trzymać.. lepiej przykleić ;)

      Delete
    2. Jutro napiszę jak zadziałała zalotka :D nawet zrobię zdjęcie co by śmieszniej było ;)

      Delete
    3. Goss tak robił. sama się nie odważyłam jeszcze ;)

      Delete
  2. Muszę wygrzebać zalotkę, mam nadzieję, że jej nie wyrzuciłam :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. ciekawa jestem czy rzeczywiście to zalotkowe czary-mary działa :)
      daj znać jak znajdziesz i sprawdzisz

      Delete
  3. Z płynem do soczewek naprawdę działa :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Również potwierdzam, że działa. Gorzej przy wodoodpornym tuszu, wtedy bardziej polecano duraline

      Delete
  4. ciekawe czy ten sposób z płynem do soczewek działa :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. u Basi z górniejszego komentarza zadziałał :)

      Delete
  5. Chętnie wypróbuję sztuczkę z tuszem i płynem do soczewek.

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak będzie mi się kończył tusz to też wypróbuję

      Delete
  6. Ciekawe sposoby! ;) Któreś pewnie wykorzystam ;>

    ReplyDelete
  7. Świetne rady, większość mam zamiar wykorzystać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. do dzieła :)
      daj znać czy działają u Ciebie

      Delete
  8. Hej, akurat wczoraj czy przedwczoraj też trafiłam na te sposoby i zaintrygowały mnie widzę ta samo, jak i Ciebie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. są warte uwagi :)
      fajnie, że nie tylko mnie zaciekawiły :)

      Delete
  9. pierwszy trik na pewno wypróbuję przy jakiejś okazji :) a ostatnie ciekawe, hehe :)

    ReplyDelete
  10. Ja często podgrzewam tusz przed malowaniem rzęs, wtedy lepiej mi się go rozprowadza :) i rzeczywiście efekt jest lepszy :P

    ReplyDelete
  11. Muszę wypróbować to z tuszem do rzęs i płynem do soczewek.Jutro ogrzeję tez tusz przed aplikacją ;)

    ReplyDelete
  12. ciekawe rady:P Trzeba wypróbować :P

    ReplyDelete
  13. hmm nie jestem pewna czy takie podgrzewanie tuszu nie będzie prowdziło do szybszego jego popsucia... a pierwszy trik stosowałam i jest bardzo przydatny :P

    ReplyDelete
  14. Kurcze jakie triki :D Jestem ciekawa, ile w tym prawdy :Dddd

    ReplyDelete
  15. Triku z cieniem do włosów na przedziałku nie znałam, dobry myk :-)

    ReplyDelete
  16. To z zalotką najbardziej mi się podoba, ale nie wiem czy to ma prawo działać:)

    ReplyDelete
  17. to z zalotka i paznokciami super :) jesli chodzi o cienie pod oczami tez extra tips.

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!