Saturday, January 31, 2015

zakupy książkowe w Biedronce

Dzisiaj byłam po małe zakupy w Biedronce. Miałam kupić coś na obiad, ser warzywa i owoce. Kupiłam wszystko co planowałam... ...oraz cztery książki Beaty Pawlikowskiej (13,99 każda)
Lubię książki Beaty. Jest specyficzna, bo bardzo często powtarza te same rzeczy w kółko i w kółko niemalże do znudzenia, ale porusza wiele tematów bliskich mojej filozofii..








Będę miała co czytać :) Lubię czytać :3
Buziaki!

16 comments:

  1. Co to ja miałam? Oszczędzać? A co to znaczy oszczędzać? :D Czasami cieszę się, że nie mam Biedronki nigdzie pod domem, bo coś mi się widzi, że spora część moich dochodów zostawałaby właśnie tam... A tak. Co z oczu... ;)

    ReplyDelete
  2. Też lubię Beatę, ale ja czytuję głównie jej książki podróżnicze.

    ReplyDelete
  3. parę książek wpadło mi w oko,ale obecnie bez kaski jestem więc odpada jakikolwiek zakup :/

    ReplyDelete
  4. też lubię czytać, ale jeśli chodzi np. o podróże to wolę innych autorów :) aczkolwiek np. jak trafię na jej audycję w radiu to chętnie słucham.

    ReplyDelete
  5. Wow, bardzo atrakcyjna cena :)

    ReplyDelete
  6. Bardzo chętnie sobie sprawie, widzę bardzo sympatyczne ceny :)

    ReplyDelete
  7. Uwielbiam czytać. ;) A Beatę Pawlikowską lubię akurat słuchać. :D

    ReplyDelete
  8. Uwielbiam czytać, ale za książki tej pani akurat nigdy się nie zabrałam :)

    http://l-jak-lidia-blog.blogspot.com/
    ~~zapraszam do komentowania, i jeśli ci się spodoba, do obserwacji mojego bloga ;)

    ReplyDelete
  9. Jej ksiazki ktore kupilas to cos na zasadze ' Potega podswiadomosci' , 'Sekret' itd?
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  10. ja kiedyś siostrze kupiłam "trening szczęścia" a sobie ostatni w biedronce dorwałam dwie kucharskie ksiązki

    ReplyDelete
  11. Też lubię czytać, ale wybieram raczej książki totalnie oderwane od rzeczywistości ;))

    ReplyDelete
  12. też ją uwielbiam ale u mnie takich książek nie ma :(

    ReplyDelete
  13. Po długim zachwalaniu jej książek przez moją znajomą wypożyczyłam jedną z biblioteki. Niestety te lektury do mnie w ogóle nie przemawiają, nie mogłam przebić się nawet przez kilkadziesiąt stron... Może to i lepiej dla mojego portfela, bo gdybym popadła w uwielbienie dla autorki, pewnie przygarnęłabym kilka sztuk z Biedry :)

    ReplyDelete
  14. Lubię jej książki, fajnie, lekko pisze!

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!