Wednesday, February 25, 2015

moje prysznicowe minimum

Znalazłam moment żeby pokazać Wam moje prysznicowe minimum. Kosmetyki pielęgnacyjne do ciała, których używam codziennie pod prysznicem (z wyjątkiem peelingu do twarzy).


niezastąpiony płyn do higieny intymnej
wolę inną wersję, ale ta też daje radę :)

żel pod prysznic Bath and Body Works
aktualnie mam pod prysznicem zapach Country Chic, który uwielbiam <3

delikatny kremowy żel do mycia twarzy, który dostałam od Pauliny (xbebe18)

co 3 dzień użwam peelingu do twarzy
zmiana klimatu bardzo mnie wysuszyła (i niestety wypryszczyła..)
peeling StriVectin-SD jest OK, ale szału nie ma..
Buziaki!

7 comments:

  1. U mnie również obecnie w łazience na półce stoi Vagisil, ale jak zużyję to opakowanie, raczej ponownie do niego nie wrócę. Jednak Soraya w moim odczuciu jest dużo lepsza.

    ReplyDelete
  2. minimum ale wszystko co potrzebne to jest :)

    ReplyDelete
  3. Ten żel pod prysznic z BB&W pewnie świetnie pachnie ;)
    Julajulia.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Country chic w sam raz na wiosnę :)

    ReplyDelete
  5. Ja słyszałam, że peelingi są szkodliwe, więc ich nie używam :)

    iwbaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  6. Country Chic- ciekawa jestem jak pachnie :)

    ReplyDelete
  7. U mnie tez panuje taki 'minimalizm' jesli chodzi o pielegnacje ciala :)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!