Tuesday, March 3, 2015

kalifornijska zima

Tu gdzie mieszkam są właściwie dwie pory roku. Sucha i deszczowa. Sucha przypada na naszą polską wiosnę, lato i jesień (pada bardzo sporadycznie- zdarzały się lata, że właściwie wcale nie padało przez długie miesiące). Pora deszczowa obejmuje zimę (wtedy jest największe prawdopodobieństwo, że spadnie deszcz).
Nie jest to jednak niestety taka pora deszczowa jak na przykład w Tajlandii czy na Dominikanie.. Tutaj pada jedynie okazjonalnie.. Od czasu do czasu. Wczoraj było cudnie! Zrobiło się czarno od chmur, a potem zaczęło wiać, lać i grzmieć :) Lubię to!


12 comments:

  1. Uwielbiam takie posty. Ciekawostki z innej części świata :) Super!!! Proszę o więcej :)

    ReplyDelete
  2. Gdyby temperatura przez cały rok oscylowała w okolicach 23 stopni to by było dla mnie idealnie, i bym się przeprowadziłą. Ale jednak temperatury troszkę wyższe :D

    ReplyDelete
  3. Musiało być potem fajne powietrze.

    ReplyDelete
  4. bo ten teren to chyba pustynny? Popraw mnie jeśli się mylę :)

    ReplyDelete
  5. Pięknie, chciałoby się tam być... a w Polsce deszcz i śnieg.

    ReplyDelete
  6. Zawsze, jak oglądam Twoje zdjęcia, fascynują mnie budynki. Architektura jest całkowicie inna niż u nas :)

    ReplyDelete
  7. Ja kiedyś,w dalekiej przyszłości chciałabym pojechać w swoją podróż poślubną do Kalifornii albo na Florydę. Kurcze. Wgl chciałabym mieszkać w USA :(( Cóż. Raczej nie będzie mi to dane ,ale chociaż raz tam pojechać byłoby super. Zazdroszczę ci :)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!