Thursday, March 5, 2015

moje pierwsze pudełko Birchbox- luty 2015

Zdecydowałam się wrócić do kosmetycznych subskrypcji :)
Znacie już Glam Bag czyli przesyłki od Ipsy (do nich też wróciłam ;)
Oprócz Ipsy zdecydowałam się na Birchbox (od bardzo dawna mnie kusił). Cena jest taka sama, $10 miesięcznie z darmową przesyłką na terenie USA.
W pudełeczku dostajemy 4-5 produktów- najczęściej próbek.
Oto moje pierwsza przesyłka od Birchbox:

zawartość

pudełko :)

ulotka

po drugiej stronie opis zawartości (ceny pełnowymiarowych produktów- ja dostałam próbki)

cudny cytrusowo-kwiatowy zapach <3
lubię próbki zapachów :D

Cynthia Rowley- kremowy tint do ust
ma delikatną i jedwabistą konsystencję *.*

kredka do oczu Sumita- bardzo miękka i trwała
mój kolor to Jaipur Gold (nie całkiem moja bajka)

kolor kredki do oczu i balsamu do ust

Whish- masło do ciała o zapachu granatu

trzy życzenia :)

w eleganckim turkusowym pudełku komplet od Liz Earle

duet do demakijażu: naturalny, czyszcący balsam i muślinowa chusteczka

mam nadzieję, że będzie rewelacyjny :)
Jestem bardzo zadowolona z zawartości mojego pierwszego pudełka Birchbox :)
Buziaki!


7 comments:

  1. Najbardziej intrygująco wygląda masło do ciała o zapachu granatu :)

    ReplyDelete
  2. mnie też by się spodobało to pudełko! :)

    ReplyDelete
  3. Przyjemna zawartość. Podoba mi się kolor tego tintu.

    ReplyDelete
  4. Fajne pudełeczko, szkoda, że z USA

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!