Saturday, July 18, 2015

alkoholowa reanimacja pokruszonego różu w kamieniu- tutorial DIY

Mój ulubiony róż z Polski spadł na podłogę i strasznie się pokruszył :( Opakowanie też troszkę pękło, ale w sumie to nic strasznego- cały czas się otwiera i zamyka.
Najgorsze, że róż roztrzaskany.. :(
Kiedyś czytałam, że najlepszym sposobem na reanimację różu jest wysokoprocentowy alkohol (spirtus), papierowe ręczniki i cierpliwość :) Postanowiłam spróbować uratować mojego ulubieńca.
Pokażę Wam krok po kroku jak to zrobiłam:

mój ulubiony biedronkowy róż Be Beauty (Bell) w kawałkach
i pęknięte opakowanie..

numer 02
 Do uratowania różu użyłam:

małej łyżeczki, papierowego ręcznika i alkoholu 70% (którego używam przy robieniu mydła- mam go przelanego do butelki z atomizerem)

najpierw całkowicie rozkruszyłam róż łyżeczką

na proszek

potem wlałam alkohol 70% i dokładnie połączyłam ze sproszkowanym różem
 Ta część zajmuje najwięcej czasu i jest bardzo brudna ;)

wielkorotnie, bardzo mocno odciskałam nadmiar alkoholu ręcznikiem papierowym (można sobie pomóc łyżką)
zużyłam dwa duże kawałki

po wyczyszczeniu opakowania wygląda bardzo przyzwoicie :)
teraz trzeba poczekać aż alkohol całkowicie wyparuje a róż wyschnie

 Tak wyglądało moje miejsce pracy po udanej reanimacji:

różowe pobojowisko :)
jestem bardzo zadowolona :)
ten sposób działa znakomocie, a odratowany róż działa tak samo jak przed 'wypadkiem'
Buziaki!

6 comments:

  1. Przy okazji tego ratowania bardzo ładna struktura się odcisnęła na wierzchu :) Ta metoda kiedyś uratowała mój ulubiony cień, dzięki czemu wygodnie dał się zużyć do końca :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :) struktura ręcznikowa też przypadła mi do gustu

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!