Wednesday, October 14, 2015

niekończąca się dolarowa promocja kosmetyczna plus przemyślenia osobiste

Odkąd w sieci sklepów '99 cents store only' można dostać świeże owoce i warzywa (bardzo często ograniczne i od lokalnych rolników) staram się zaglądać tam jak tylko mam okazję. Oprócz warzyw i owoców, którymi jestem bardzo zainteresowana, trafiają się również inne atrakcyjne rzeczy.
Już trzy razy pokazywałam Wam na jakie kosmetyczne (kolorówkowe) perełki można się tam ostatnio natknąć.
Dzisiaj będzie czwarty :D
Kartony na kosmetycznym stole były dzisiaj pełne nowego towaru. Głównie lakiery i gadżety do paznokci, ale też kilka kosmetyków do twarzy z limitowanych kolekcji.

jako pierwsze rzuciły mi się w oczy paletki cieni
i to nie byle jakie, bo jedne z moich starych ulubieńców wet'n'wild; i jeszcze do tego limitki!

letnie pastelez turkusem

letnie pastele z zielenią

fiolety
Powoli dojrzewam kosmetycznie. Jeszcze jakiś czas temu zapakowałabym wszystkie  dostępne paletki do koszyka i szybkim truchtem udała się do kasy.
Dzisiaj spokojnie je obejrzałam i stwierdziłam, że owszem, są sympatyczne, ale ich zupełnie nie potrzebuję :D
Nie kupiłam żadnej.

kartonik numer jeden

kartonik numer dwa

cień NYX w kulce roll on

kolejny pełen kartonik z pokruszonym mozaikowym pudrem NYX w centrum

puder brązujący NYC (zafoliowany!)

puder brązujący i róż wet'n'wild

następny kartonik pełen kosmetyków

i jeszcze jeden

pomadki CoverGirl (kolory tak jak na dole opakowań)

lakiery, cienie, pilniczki

naklejki na paznokcie z żelem UV

jakbym miała lampe lrdową to pewnie bym kupiła jakiś wzorek (może niekoniecznie taki drapieżny ;)

biała kredka do paznokci

pomadka NYX (z odklejoną nalepką zabezpieczającą)

kolejny odcień paletki konturującej wet'n'wild

lakiery Sally Hansen dające efekt folii..
ciekaw jak wyglądają na paznokciach :)

ostatnie pudełko na pożegnanie
 Moje zakupy:

dwie rzeczy :D (właściwie trzy)
opakowanie z dwoma pilniczkami do paznokci i lakier :)

folowy efekt tak mnie zaciekawił, że kupiłam jeden lakier

510 Pink Platinum
Takie promocje już mnie nie ruszają jak kiedyś. Pamiętam jak na początku (pobytu w USA) pakowałam do koszyka wszystko co mi wpadło w oko. Później dochodziłam do wniosku, że właściwie żadna z kupionych rzeczy nie jest mi potrzebna, używałam każdej rzeczy raz, góra dwa a potem odkładałam i już ponownie po nią nie sięgałam :(

Teraz też podoba mi się bardzo dużo rzeczy (podobnie jak kiedyś) ale mam więcej doświadczenia, silnej woli, samozaparcia (nazwijcie to sami ;)
Zwyczajnie potrafię powiedzieć sobie: nie potrzebuje tego. Owszem, podoba mi się to, jest atrakcyjne, cena rewelacyjna, ALE nie potrzebuję tego.
Bardzo cenię w sobie tę cechę. Musiałam ją w sobie wypracować, bo się z nią nie urodziłam ;)
Da się? Oczywiście że się da!
Teraz nawet dolarowe wyprzedaże nie są mi straszne ;)
Buziaki!

9 comments:

  1. Muszę zacząć oszczędzać bo pieniążki z nieba nie spadają a kosmetyków mam od groma. Ten lakier HS mnie zaciekawil
    Czekam na jego prezentację :)

    ReplyDelete
  2. Cień z dominującym fioletem, pewnie by mnie skusił.

    ReplyDelete
  3. Ja mam tak z kosmetykami do włosów - pomacam, poczytam, podotykam ale odłożę, bo mam zapas 10 masek :D

    ReplyDelete
  4. U mnie w katowicach otwarł się outlet kosmetyczny ;D

    ReplyDelete
  5. dobrze, że nie używam tyle rzeczy do makijażu ;)
    zapraszam do mnie ;)

    ReplyDelete
  6. Brawo! Ja nadal bym się dała skusić na 50 rzeczy zupełnie mi nie potrzebnych, ale tanio :) Ciekawa jestem tego lakieru. Dobrze, że go kupiłaś ;)

    ReplyDelete
  7. Zazdroszczę CI tej cechy - ja bym się pewnie skusiła na coś z W'n'W

    ReplyDelete
  8. Ja również umiem przystopować :)) Buziaki na miły dzień :***

    ReplyDelete
  9. Pisałam recenzję tych naklejek na paznokcie z SH.
    I ja dojrzałam do zakupów i teraz sięgam tylko po te przemyślane i niezbędne produkty:)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!