Thursday, December 10, 2015

nowy domownik i świąteczne mydła własnej roboty

Dzisiaj wybraliśmy się po choinkę <3
Jak co roku pojechaliśmy do The Home Depot (taka amerykańska Castorama). Kupujemy tu choinkę każdej zimy i jesteśmy zadowoleni.
Wieczór spędziliśmy na dekorowaniu i podziwianiu naszego dzieła.
Uwielbiam ten czas w roku. Długie wieczory, ciepły kot, gorąca herbata i światełka lampek choinkowych.

wybieranie idealnego drzewka (i ten zapach..)

nasza choinka gotowa do drogi

po zainstalowaniu na stojaku

w lampkach

ozdobiona :)

w sumie mamy dwie choinki (żywą i lustrzaną ;)
a pod choinką ułożył się mój mąż i sprawdza z Nuszkisławą czy w stojaku jest odpowiednia ilość wody
Dzisiaj zabrałam się za robienie mydeł. Znajomi złożyli małe zamówienie świąteczne. Wymyśliłam delikatnie peelingujące mydła z płatkami owsianymi z zatopionymi białymi śnieżynkami :)

w trakcie pracy

gotowe mydła :)

Buziaki!

6 comments:

  1. Piękna choinka i bardzo ładna podłoga :)

    ReplyDelete
  2. Wszystko piękne - mydełka, podwójna choinka taka zgrabna, białe lampeczki na choince (najładniejsze)...
    Drzewko na dachu samochodu wygląda na ogromne, jak choinka rodziny Griswoldów :D

    ReplyDelete
  3. Piękna choinka! I te mydełka, zdolna jesteś:)

    ReplyDelete
  4. Ja nadal jestem pełna podziwu za te mydła ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!