Od dawna planowałam sprawić sobie nowy domek na moją kolorówkę.
Nie jestem posiadaczką wielkich ilości kosmetyków kolorowych ;)
Do tej pory były poukładane w kilku pudełeczkach i pojemniczkach.
Zamarzył mi się jeden duży pojemnik z wieloma przegródkami i schoweczkami, który byłby do tego wszystkiego ładny, poręczny i funkcjonalny.
Jak z nieba spadła mi giftkarta (bon prezentowy) od mojego braciszka :) Spóźniony prezent na urodziny.
Trafiłam idealnie na to co chciałam :)
Pojemnik przeznaczony jest do trzymania przyborów biurowych, ale ja bardzo często robię rzeczy na przekór i używam przedmiotów zupełnie inaczej niż zaleca producent ;)
Biały, obrotowy pojemnik z wieloma przegródkami, trzema szufladkami, wieszaczkami, gumkami na pędzle i miejscem na zdjęcie :)
Cudo!
ogromny, biały heksagonalny twór :D
Tak wygląda po wprowadzeniu lokatorów:
zmieściły się moje wszystkie kosmetyki kolorowe, pędzle i nawet perfumy :)
jak pędzle będą się zbytnio kurzyły na wierzchu, przeniosę je do pokrowca a w gumki włożę tusze do rzęs :)
uwielbiam to, że jest obrotowy i w mgnieniu oka mogę dotrzeć do tego, czego szukam :)
Tak wygląda w łazience:
:)
w miejsce na zdjęcie włożyłam moje ukochane jaskry (tło bloga ;)
marzy mi się, żeby kiedyś go postawić na mojej pierwszej, własnej, cudnej toaletce z wielkim lustrem :)
Buziak!