Showing posts with label żel. Show all posts
Showing posts with label żel. Show all posts

Monday, September 14, 2015

nowy i stary żel antybakteryjny z Bath & Body Works- porównanie

Żele antybakteryjne Bath & Body Works to kosmetyk niemal kultowy. Zgrabny, niewielki, bardzo wydajny i niezastąpiony w kryzysowych sytuacjach, kiedy nie ma dostępu do wody i mydła.
Jakiś czas temu mogliśmy zaobserwować zmianę w wyglądzie opakowania i delikatną modyfikację składu.

na pierwszy rzut oka różnica jest spora
(dwa moje ulubione zapachy)

pojemność jest identyczna

wylot

cena detaliczna bez zmian
(zwasze warto kupować w promocji :)

skład starego żelu

skład nowego żelu

porównanie składów
(dwie pierwsze pozycje są takie same: woda, Isopropyl Alcohol- potem zaczynają się różnice: w starym na trzecim miejscu jest ekstrakt z miodu, w nowym zapach; na czwartym miejscu w starym składzie jest ekstrakt z palmy, w nowym ekstrakt z oliwek... i dalej już widać :)

dla mnie nie ma różnicy- oba składy działają wtedy kiedy tego potrzebuję :)
nowa buteleczka jest mała i zgrabna- można ją wszędzie wygodnie schować
jeśli jeszcze nie znacie tego żelu a macie do niego dostęp- serdecznie polecam
Buziaki!

Saturday, August 22, 2015

szczegóły zamówienia z Bath and Body Works- mydła i nowe żele antybakteryjne

Szczegóły mojego ostatniego zamówienia z BBW.
Jak zawsze starałam się wykorzystać wszystkie dostępne kupony. Użyłam aktualnych ofert ze strony internetowej i połączyłam je ze zniżką, która przyszła do mnie mailem.
Za każde mydło zapłaciłam $2,28 a za każdy żel antybakteryjny $0,82 (plus podatek CA, plus koszty wysyłki). Wybrałam 7 mydeł i 5 żelów antybakteryjnych. Po otwarciu paczki znalazłam 7 mydeł, 4 żele i małą tajemniczą paczuszkę.
Okazało się, że zamiast piątego żelu który wybrałam dostałam komplet 5 żelów.. Bez żadnego wytłumaczenia ani sprostowania.. Taka sytuacja.

zawartość zamówienia

mydło z nowej jesiennej kolekcji o zapachu 'fall lakeside breeze'

wakacyjny zapach 'honey dew cooler'

wakacyjny 'pink grapefruit pop'

mój ulubiony 'pink grapefruit'

'california citrus sunshine' z kolekcji Vineyard 

'sonoma sunflower blossom' z kolekcji Vineyard 

jesienna kolekcja 'crisp morning air'

cztery żele, które zamówiłam

komplet, który dostałam w osobnym opakowaniu

kupony do wykorzystania podczas kolejnych zakupów
Buziaki!

Thursday, August 20, 2015

przeprosiłam się z BBW- nowe mydła i żele antybakteryjne do rąk

Odkąd odkryłam, że moje ulubione antybakteryjne mydła w piance od Bath and Body Works już nie są antybakteryjne a ich skład jest zmieniony- przestałam je kupować. Przestałam zamawiać na stronie BBW i przestałam jeździć do ich stacjonarnych sklepów. Foch..
Postanowiłam kupować 'normalne' mydła w płynie w marketach. Próbowaliśmy się do nich przekonać całą rodziną, ale niestety bez rezultatu.
Po kilku tygodniach wszyscy domownicy zgodnie stwierdzili, że nie ma porównania.. Mydła z BBW są naszymi ulubionymi mydłami.. Taka sytuacja..

Dzisiaj niespodziewanie dostałam paczkę, która miała przyjść jutro :) Nie ma dobrego światła, żeby zrobić sensowne zdjęcia, więc tylko ogólnie pokażę zawartość.
Wybrałam kilka mydeł w piance i kilka nowych żeli antybakteryjnych do rąk (nowe opakowania i nowe zapachy).


Szczegóły, zapachy i ceny pojawia się w najbliższych dniach.
Buziaki!

Sunday, June 28, 2015

zakupy z Yves Rocher- letnia torebka i perfumy w prezencie

Przyszła moja przesyłka od Yves Rocher o której pisałam Wam tutaj KLIK. Do zamówienia powyżej $15 prezentem były pełnowymiarowe perfumy. Oprócz perfum był gratis w postaci letniej torebki plus trzy małe próbki kosmetyków.

Moje zamówienie:


gratisowe perfumy Quelques Notes d'Amour

50 ml dosyć ciężkiego różanego zapachu

3 gratisowe próbki

delikatny żel pod prysznic

żel do mycia twarzy dla mojego męża- do skóry tłustej i mieszanej

letni, limitowany żel pod prysznic Bleu Vegetal

gratisowa torebka

detale z bliska
materiał torebki jest trochę taki 'płócienno-ortalionowy' :D

zapinana na magnesowy zatrzask

jednokomorowa z małą kieszonką na telefon

średniej wielkości
po lewej kontrola nuszkisowa :)

wzór z bliska

kontrolerka jakości zdjęć
Buziaki!

Wednesday, January 14, 2015

biały jeleń do wszystkiego

Jakiś czas temu szukałam szamponu do włosów. Nie miałam żadnych konkretnych planów. Chciałam jedynie, żeby szampon dobrze mył włosy. Nie zależało mi w sumie na niczym innym. Kilka razy przeszłam wzdłuż półki z szamponami w Naturze i kompletnie nic nie rzuciło mi się w oczy. Pokrążyłam między wszystkimi alejkami i tuż przy kasie zauważyłam serię różnych kosmetyków Biały Jeleń. Jako że byłam bardzo zadowolona z jeleniowego płynu do higieny intymnej, postanowiłam przyjrzeć się bliżej wielofunkcyjnemu żelowi do mycia ciała, włosów i twarzy.


Używam go jedynie do mycia włosów i ciała. Nie mam odwagi myć nim twarzy.
Jako szampon do włosów radzi sobie świetnie. Zmywa wszystkie kosmetyki do stylizacji, nie osłabia, nie wysusza, nie podrażnia skóry głowy. Przyjemnie i delikatnie pachnie.
Bardzo sprytne rozwiązanie na siłownię albo na basen :)
W cenie regularnej zapłaciłam za niego niecałe 8 złotych.
Jeśli szukacie czegoś łagodnego, skutecznego i wielofunkcyjnego to polecam ten żel.
Buziaki!

Friday, August 22, 2014

skromne nowości kosmetyczne :) ogarniam się i kupuję tylko potrzebne rzeczy

Tak jak w tytule :) Jestem z siebie dumna, bo od kilku miesięcy nie kupuję kosmetyków tylko dlatego że coś 'wpadło mi w oko' albo gdzieś przeczytałam że to fajny gadżet i kiedyś może się przydać.
Teraz kupuję to co mi się przyda albo coś co zastąpi zużyty produkt.
Bardzo mi z tym dobrze :)

trzy nowości

rajstopy w sprayu
 Pocztą pantoflową doszły mnie słuchy, że w Naturze pojawiły się rajsopy w sprayu, które dają bardzo przyzwoity efekt na nogach. Jako że w tym roku nie udało mi się opalić kończyn dolnych, a nie zamierzam odwiedzać solarium ani smugować się samoopalaczem- postawiłam na krótkotrwały efekt opalenizny. Po wstępnych oględzinach stwierdzam, że ten wynalazek daje radę :)
Mam najjaśniejszy dostępny odcień 'Medium Glow'.

perfumowany dezodorant 313 Bi-es w zastępstwie za avonową mgiełkę
jestem zadowolona- myślę, że nawet dałby radę zamaskować zapach kozieradki na włosach :D

w Naturze kupiłam w promocji żel pod prysznic Palmolive za 4,99 zł
bardzo przyjemny cytrusowy zapach, który będzie następcą kończącego mi się żelu Nivea z kwiatem plumerii
Cały czas szukam jasnego pudru w kamieniu. Mam mikro-końcówkę pudru Wet'n'Wild, która zniknie  lada dzień.. Następną kosmetyczną nowością będzie puder ;)
Buziaki!

Wednesday, May 7, 2014

moja codzienna pielęgnacja demakijażowa- kosmetyki które lubię (i jeden paskud)

Kolej na niewielką grupkę kosmetyków do demakijażu. Staram się nie mieć ich zbyt wielu. Te które Wam dzisiaj pokażę kupiłam w Polsce.


Płyn Micelarny BeBeauty (Tołpa)- mój wieloletni ulubieniec. Jak jestem w Polsce zawsze go kupuję. Jak wracam do USA zabieram zapas :) Delikatny, dobrze zmywa krem BB, korektor, cienie, róż, bronzer i tusz do rzęs. Przyjemnie pachnie, nie podrażna. Jest tani i nie ma problemów z dostępnością (Biedronka).

Delikatny Żel-Krem Łagodzący BeBeauty (Tołpa)- moje pierwsze opakowanie tego kosmetyku. Jestem bardzo zadowolona. Używam go pod prysznicem :) Czasami jako dopełnienie demakijażu płynem micelarnym, czasami jako cały demakijaż (w bardziej leniuchowate dni). Świetnie radzi sobie ze wszystkimi kosmetykami kolorowymi których używam (nawet z tuszem wodoodpornym). Ma przyjemny zapach, nie podrażnia, jest skuteczny i tani (Biedronka).

Garnier, Kojacy Tonik Witaminowy- bardzo go polubiłam. Jest bezalkoholowy, nawilżający i kojacy. Ma bardzo delikatny zapach (na opakowaniu jest informacja o bezwonności, ale ja wyczuwam coś delikatnego). Za każdym razem po jego zastosowaniu moja skóra twarzy i szyi się cieszy :)

miłości z tego nie będzie..

Cały czas szukam dobrych (dobrze zmywających) i nie podrażniajacych chusteczek do demakijażu.
Mam obecnie różane chusteczki Cleanic, ale zupełnie się nie sprawdzają. Są szorstkie, podrażniają moja skórę (o oczach nawet nie wspomnę).. I ten dziwny zapach.. :( Zmęczę do końca to co mam i zacznę poszukiwania lepszych.
Macie jakieś propozycje?

Buziaki!

Tuesday, May 21, 2013

kosmetyczni ulubieńcy maja- pielęgnacja

Kosmetyki pielęgnacyjne, których używałam w ciągu ostatnich kilku tygodni.


Bardzo je polubiłam. Prosta codzienna pielęgnacja. Coś do włosów, coś do twarzy, coś do ciała.

krem- wspomnienie sprzed lat
uwielbiam jego zapach 
dzięki Gosiu :*
polubiłam go bardzo
mam zapas, który poleci w daleką podróż :)
na początku myślałam, że się nie polubimy
clarenowy duet z witaminą C bardzo napinał moją skórę na buzi
zrobiłam kilka dni przerwy na natłuszczenie kremem kakaowym Ziaja
po powrocie do Clareny uczucie napięcia zniknęło
teraz się przyjaźnimy 
jak jestem w PL zawsze używam dezodorantów w sprayu (za oceanem jest mega malutki wybór i przewaznie pudrowe zapachy, które ledwo znoszę) Garnier mineral daje radę ;)
wspomagacz końcówkowy
olejek do włosów który dostałam w kwietniowym Glam Bag
dwufazowy płyn do demakijażu oczu Bielenda
jest skuteczny i gdyby nie powodował czasem efektu zamglenia-mógłby się ubiegać o miano megaulubieńca
kokosowa odżywka do włosów Balea
używałam jej jako ratunek dla moich włosów po fioletowym , bublowatym cieniasku Joanna, który strasznie je plątał i wysuszał..
dzięki Gosiulka :*
miły, lekki, kokosowy (pachnie jak masło kokosowe Trader Joe's tylko bez wodnego smrodku)
Gosiula :*
sympatyczny umilacz prysznicowych chwil :)
wiśniowo-migdałowy żel Balea
według mnie zapach jest trzyetapowy :)
w opakowaniu pachnie jak wiśniowy marcepan, podczas mycia jak wiśnie, a na skórze zostaje delikatny słodko cukierkowy aromat cherry :)
dzięki Anetko :*
Taka oto wesoła gromadka umila mi codzienną pielęgnację :)
Macie ochotę zobaczyć kolorowych ulubieńców?

Buziaki!