Jakiś czas temu szukałam szamponu do włosów. Nie miałam żadnych konkretnych planów. Chciałam jedynie, żeby szampon dobrze mył włosy. Nie zależało mi w sumie na niczym innym. Kilka razy przeszłam wzdłuż półki z szamponami w Naturze i kompletnie nic nie rzuciło mi się w oczy. Pokrążyłam między wszystkimi alejkami i tuż przy kasie zauważyłam serię różnych kosmetyków Biały Jeleń. Jako że byłam bardzo zadowolona z jeleniowego płynu do higieny intymnej, postanowiłam przyjrzeć się bliżej wielofunkcyjnemu żelowi do mycia ciała, włosów i twarzy.
Używam go jedynie do mycia włosów i ciała. Nie mam odwagi myć nim twarzy.
Jako szampon do włosów radzi sobie świetnie. Zmywa wszystkie kosmetyki do stylizacji, nie osłabia, nie wysusza, nie podrażnia skóry głowy. Przyjemnie i delikatnie pachnie.
Bardzo sprytne rozwiązanie na siłownię albo na basen :)
W cenie regularnej zapłaciłam za niego niecałe 8 złotych.
Jeśli szukacie czegoś łagodnego, skutecznego i wielofunkcyjnego to polecam ten żel.
Buziaki!
Wednesday, January 14, 2015
Saturday, January 10, 2015
nudny post sklepowy- Lirene w Biedronce
Kilka dni temu trafiłam na szafę Lirene i Farmony w Biedronce. W sumie to nie pierwszy raz, kiedy widzę Lirene i Farmonę w tym sklepie ;)
Tym razem można tam znaleźć:
Nic nie kupiłam :)
Buziaki!
Tym razem można tam znaleźć:
| kremy do twarzy Lirene i kosmetyki do mycia Farmona |
| serię Under Twenty |
| ampułki Radical |
| płyn micelarny nigdy go nie miałam i nie wiem czy warto w niego inwestować |
| podkłady Lirene i szampony do włosów Farmona |
Nic nie kupiłam :)
Buziaki!
Friday, January 9, 2015
wyniki 9 edycji rozdania 'Kosmetyki z Ameryki' (ponowne losowanie)
Dzisiaj zupełnie niespodziewanie ogłaszam po raz kolejny wyniki grudniowego rozdania.
Pierwsza zwyciężczyni niestety nie skontaktowała się ze mną po ogłoszeniu wyników.
Z tej racji raz jeszcze puściłam w ruch maszynę losującą.
Własnoręcznie robione przeze mnie mydło, wosk Yankee Candle, oraz puder konturująco-rozświetlający Physicians Formula znalazły nową właścicielkę :)
Tym razem szczęście uśmiechnęło się do:
Zwycięski komentarz:
Gratuluję!
Pierwsza zwyciężczyni niestety nie skontaktowała się ze mną po ogłoszeniu wyników.
Z tej racji raz jeszcze puściłam w ruch maszynę losującą.
Własnoręcznie robione przeze mnie mydło, wosk Yankee Candle, oraz puder konturująco-rozświetlający Physicians Formula znalazły nową właścicielkę :)
Tym razem szczęście uśmiechnęło się do:
Zwycięski komentarz:
Gratuluję!
Dolly zgłoś sie do mnie mailowo z adresem do wysyłki :)
catkrmblog@gmail.com
Czekam 3 dni.
Dziękuję wszystkim za udział!
catkrmblog@gmail.com
Czekam 3 dni.
Dziękuję wszystkim za udział!
Zapraszam do wzięcia udziału w aktualnym, styczniowym rozdaniu TUTAJ **KLIK**
Buziaki!
Labels:
kosmetyki,
mydło,
Physicians Formula,
rozdanie,
ulubieńcy,
wosk,
yankee candle,
YC
Thursday, January 8, 2015
moja polska kolekcja perfum
Przyjeżdżając z USA kilka miesięcy temu, zabrałam ze sobą jedną butelkę perfum. Od tamtej pory moja kolekcja znacznie się powiększyła i wrócę do USA z 7 zapachami.
Oto moja obecna kolekcja:
Mój pierwszy zapach w tej kolekcji to Bombshell od Victoria's Secret.
Nuty zapachowe: owoc passiflory, mandarynka, grapefruit, piwonia, ananas, orchidea waniliowa, truskawka, piżmo, konwalia, jaśmin, drewno, mech, czerwone jagody.
Avonowa woda toaletowa Treselle (wersja bez atomizera)
Nuty zapachowe: lotos, pieprz, tuberoza, róża, lilia, irys, lukrecja, piżmo.
Duet od Katy Perry.
Czerwony diament to Killer Queen.
Nuty zapachowe: owoce leśne, praliny, paczuli, cashmeran, śliwka, plumeria, celozja, jaśmin, bergamota.
Niebieski diament to Royal Revolution.
Nuty zapachowe: tarnina, orchidea waniliowa, granat, różowa frezja, jaśmin, kwiat pomarańczy, skóra, pizmo, sandałowiec.
Przedstawiciel z Yves Rocher.
So Elixir Purple.
Nuty zapachowe: paczula, tuberoza, tonka, kadzidło, bergamota, wanilia, wetiweria pachnąca, nuty drewna, benzoina.
Kolejny przedstawiciel Avonu: Today.
Nuty zapachowe: tuberoza, frezja, kwiat pomarańczy, kaktus, piżmo, hibiskus, strelicja, cedr, buddleja, róża, nuty drewna, stefanotis, nuty wodne.
Ostatni z gromadki to kolejny zapach od Victoria's Secret.
Very Sexy.
Nuty zapachowe: piżmo, mandarynka klementynka, biały bursztyn, cappuccino, kamelia, wanilia, mimoza.
Cała gromadka raz jeszcze:
Lubię je wszystkie. Każdy inaczej i każdy na swój sposób. Używam ich o różnych porach dnia i zależnie od nastroju.
Lubię mieć wybór jeśli chodzi o zapach :)
Buziaki!
Oto moja obecna kolekcja:
Mój pierwszy zapach w tej kolekcji to Bombshell od Victoria's Secret.
Nuty zapachowe: owoc passiflory, mandarynka, grapefruit, piwonia, ananas, orchidea waniliowa, truskawka, piżmo, konwalia, jaśmin, drewno, mech, czerwone jagody.
![]() |
| uwielbiam go <3 |
Nuty zapachowe: lotos, pieprz, tuberoza, róża, lilia, irys, lukrecja, piżmo.
![]() |
| Avon Treselle |
Czerwony diament to Killer Queen.
Nuty zapachowe: owoce leśne, praliny, paczuli, cashmeran, śliwka, plumeria, celozja, jaśmin, bergamota.
Niebieski diament to Royal Revolution.
Nuty zapachowe: tarnina, orchidea waniliowa, granat, różowa frezja, jaśmin, kwiat pomarańczy, skóra, pizmo, sandałowiec.
![]() |
| bardzo je lubię |
So Elixir Purple.
Nuty zapachowe: paczula, tuberoza, tonka, kadzidło, bergamota, wanilia, wetiweria pachnąca, nuty drewna, benzoina.
Kolejny przedstawiciel Avonu: Today.
Nuty zapachowe: tuberoza, frezja, kwiat pomarańczy, kaktus, piżmo, hibiskus, strelicja, cedr, buddleja, róża, nuty drewna, stefanotis, nuty wodne.
![]() |
| Avon Today |
Very Sexy.
Nuty zapachowe: piżmo, mandarynka klementynka, biały bursztyn, cappuccino, kamelia, wanilia, mimoza.
Cała gromadka raz jeszcze:
Lubię je wszystkie. Każdy inaczej i każdy na swój sposób. Używam ich o różnych porach dnia i zależnie od nastroju.
Lubię mieć wybór jeśli chodzi o zapach :)
Buziaki!
Subscribe to:
Posts (Atom)











