Tuesday, October 6, 2015

sklepowy miks- ROSS, TJMaxx, Mrshalls

W weekend zrobiłam szybki wypad po sklepach. Byłam w trzech. W każdym zrobiłam kilka zdjęć.
ROSS:

cały czas zastanawiam sie nad tym, czy nie wypróbować balsamu w sparyu, ale jakoś nie mam motywacji ;)

mgiełki do ciała

klasyczny balsam Vaseline

cała rodzinka

jak można coś takiego wymyślać?? nie pojmuję ;_;

kot z mózgiem na wierzchu :(

kolorowanka dla dorosłych z kredkami gratis

opis

a w środku mandale

wieszadełko do zdjęć

kominki na woski i olejki zapachowe

ażurowa ozdoba

sówkowe słoiki

strasznie ciężka taca z ceramiczną mozaiką

ażurowa taca ze szklanym denkiem

świecznik z pająkami
 Marshalls:

japońska maska różana 

ciężki słoik, cena około $13

japońskie maski 

z kolagenem

z kaktusem

woda toaletowa Chloe w promocji
 TJMaxx:

esencja do twarzy z Japonii

woda termalna Vichy

błotko do ciała

maski do twarzy

i jeszcze takie maski

złuszczająca maska do stóp

szafkii szafeczki

:)

zmasowany atak jesieni

makaronikowe pudełeczko na drobizgi

w całej okazałości

bardzo pomysłowe termometry wodne

każda kolorowa 'bombka' ma przyczepioną małą tabliczkę z inną temperaturą i jest wypełniona inną substancją, która w zależności od temperatury otoczenia podnosi się albo opada :)

oryginalny domowy gadżet

półka z różnościami

mój koszyk pełen cudów:
sos do pizzy i makaronu (jedyny bez cukru w składzie), wafelki karmelowe dla mojego męża i Dzieciny, foremki na babeczki, kolorowy makaron dla Dzieciny, chrupy z soczewicy dla mnie :)

mega kubek <3
ale strasznie ciężki sam w sobie- nie uniosłabym pełnego..

różowy w środku

gigantyczna gumka-wiewiórka do zmazywania ołówka :D
Buziaki!

16 comments:

  1. super wpis - wszystko bym chciała :))
    a vaseline znam mam i polecam...
    \pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. to musze jeszcze raz sprawę przemyśleć ;)

      Delete
  2. O w Polsce trochę inne opakowanie ma ten spray.

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie znam polskiego opakowania, ale wiem, że też można to cudo kupić :)

      Delete
  3. Niektóre pierdółki bardzo fajne. Widzę, że malowanki odstresowujące też tak ostro działają:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj tak :)
      teraz wszędzie można je kupić :)

      Delete
  4. Jestem ciekawa tych japońskich masek :D. Balsam w sprayu mam zamiar wypróbować :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też jestem ciekawa, ale mam jeszcze nieprzyzwoite zapasy ;)
      więc nie kupię w najbliższym czasie

      Delete
  5. Uwielbiam te Twoje fotorolecje ze sklepów...

    ReplyDelete
  6. Jak nie kotecek z mózgiem na wierzchu, to głowa, w której się rozpala ogień i topi woski... Sama nie wiem co gorsze ;)
    Termometr - bardzo ładny.

    Magda od błyskotek

    ReplyDelete
    Replies
    1. Madziu głowę to ja jeszcze zniosę ;) ale kotka z mózgiem już nie :(
      termometr świetny, ale Farenhajtów się za Chiny Ludowe nie nauczę (w Celsjuszach bym się zastanawiała)

      buziaki!

      Delete
  7. napis na kubku wymiata :)))

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!