Tuesday, April 29, 2014

this is madness! kolejna wizyta w Naturze

Druga i z pewnością nie ostatnia wizyta w Naturze.
Udało mi się zrobić kilka zdjęć i małe zakupy :)

pojawiła sie limitowana kolekcja Catrice Celtica (również w promocji -40%)

przepięknie napigmentowane cienie <3

w końcówkowym koszyku wylądowała stara limitka Essence sygnowana nazwiskiem Bibera

słyszałam, że jest raczej cieniasta..

Sally Hansen w przecenie
nie kupowałam, bo jestem starsznie rozpieszczona amerykańskimi cenami regularnymi (około 2 dolary) i to przecenowe 14.99 wydawało mi drogie..
 Moje zakupy:

rozświetlacz Catrice z limitki Celtica

w przepięknym opakowaniu z lusterkiem <3


oraz plastry Soraya do depilacji za 29 groszy (data ważności do końca maja 2014) aż żal było nie brać :D

po drodze w aptece kupiłam sobie szampon Pharmaceris do włosów suchych za niecałe 30 złotych..
nie wiedziałam, ze w Superpharm są czasem bardzo przyzwoite promocje na te markę :<
no trudno.. jak sie sprawdzi kupię sobie tam taniej na zapas..
Nie zarzekam się, że jutro znowu nie pójdę do Natury :)
Rozmawiałam z miłymi paniami i dowiedziałam się, że może niedługo pojawi się tam kolejna limitka z Essence :)

Buziaki!

24 comments:

  1. Szalona ale nie dziwię się wcale, ja jadę do usa w wakacje i też pewnie dzień dnia będę w drogeriach :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. korzystaj :)
      to będzie szaleństwo :D

      Delete
  2. Ale ci się trafiło, u mnie już nie było tych rozświetlaczy :)

    ReplyDelete
  3. muszę mieć ten rozświetlacz !

    ReplyDelete
  4. Rozświetlacz troszkę przypomina ten z Loreala. Ciekawe jak w użyciu.

    ReplyDelete
  5. Rozświetlacz wygląda super, oby udało mi się dojechać do Natury i znaleźć coś ciekawego dla siebie :)

    ReplyDelete
  6. plastry Soraya i buty pani roem z szalonych lat 90tych :D

    ReplyDelete
  7. ja też już byłam dwa razy, te promocje to samo zło :D

    ReplyDelete
  8. Przeoczyłam ten rozświetlacz! :(

    ReplyDelete
  9. Ten rozświetlacz się do mnie uśmiecha :)

    ReplyDelete
  10. Ja niestety nie mam po drodze do Natury, rozświetlacz wygląda super, ciekawe jak się sprawdzi w praktyce :)

    ReplyDelete
  11. Też kupiłam ten rozświetlacz :)

    ReplyDelete
  12. W mojej Naturze nie było już tego rozświetlacza :(

    ReplyDelete
  13. Ciekawa jestem jak będzie się prezentował ten rozświetlacz na buzi :)

    ReplyDelete
  14. Świetne zakupki, naprawdę lakiery Sally Hansen są takie tanie w Stanach?

    ReplyDelete
    Replies
    1. są :)
      zależnie od drogerii ta linia lakierów jest za około 2-3 dolary (w promocji czasem mozna trafic za mniej niż $1)

      Delete
  15. Polowałam na rozświetlacz-ale u mnie nie było! (byłam w hebe)
    Na Bramie Portowej jakoś mi zawsze brakuje miejsca do zaparkowania, wszędzie zajęte i przez to mi nie po drodze!
    Mam za to ten cień, coś kolor-złoty,jestem z niego zadowolona,jest fajnie napigmentowany-polecam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja zastanawiałam sie nad brązowym cieniem (pigmentacja rewelacyjna)
      o tak.. na Bramie Portowej zaparkowanie jest sztuką ;)
      ja jeszcze nie trafiłam do hebe..
      kurczę.. bardzo rzadko bywam w Szczecinie :(

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!