Wednesday, August 28, 2013

ORLY toast the couple

Pierwszy z czterech miniaturowych lakierów Orly :)
Na paznokciach mam 2 warstwy i top Sally Hansen Insta-Dri.
Lakier ma delikatne, satynowe wykończenie, top nadaje mu błyszczący wygląd.
Trzeba uważać, bo bardzo łatwo można zrobić nim niemiłe dla oka smugi.
Nie mogę napisać nic o trwałości bo mam go na paznokciach dopiero jedną dobę.
Według mnie jest to delikatny brzoskwiniowy nude wpadający w pastelowy, przydymiony róż.
Idealny na lato.










Buziaki!

52 comments:

  1. Przyjemny dla oka, ale źle bym się czuła w takim kolorze/wykończeniu :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też podchodzę do niego bezszałowo ;)
      za to nie mogę się doczekać la vida loca :D

      Delete
    2. Już sama nazwa wskazuje na to, że będzie się działo :D

      Musze wybrać się do Ulty po jakieś nowe lakiery :D Albo zaspokoję się BB&B i nowymi mejbelajnkami.

      Delete
    3. myślę że będzie :D

      omg jak ja dawno w Ulcie nie byłam O_o

      Delete
    4. Mnie Ulta totalnie nie po drodze a ta, którą mam w Downtown to jakaś piz*usia nie nie salon. Nie można mieć wszystkiego :(

      Delete
  2. Replies
    1. mi też się podoba, ale czuję że długo z nim nie wytrzymam na paznokciach ;)
      wolę bardziej zdecydowane kolory :D

      Delete
    2. I ja wolę żywsze kolory :) Czasami jednak taka delikatna odmiana jest potrzebna :)

      Delete
  3. Delikutaśny bardzo :) lubię takie lekkie wersje :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też :)
      ale tylko jako jednodniowy przerywnik ;)

      Delete
  4. Ładny, choć osobiście wolę kremowe wykończenia. Perła jakoś średnio mi się podoba i kojarzy z lakierami, których 25 lat temu używała moja mama :) Ale ten wyjątkowo ładnie wygląda na paznokciach. Może ze względu na to, że jest taki jasny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. mam dokładnie takie same skojarzenia :)
      perła jest taka mamowa sprzed ponad 20 lat :)

      Delete
  5. Delikatny bardzo, dobry na jakieś wyjścia gdzie nie chcemy albo nie możemy świecić kolorowymi pazurkami ;)

    ReplyDelete
  6. Ładny kolor, szału co prawda nie robi ale takie też są czasem potrzebne :)

    ReplyDelete
  7. Ladny, subtelny, dla osob ktore nie moga na codzien nosic ostrych kolorow idealny polsrodek.

    ReplyDelete
  8. Nie przepadam za perłowym wykończeniem.
    Muszę jednak przyznać, że w przypadku tego koloru efekt jest bardzo ładny.
    Estetyczny i delikatny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. estetyczny i delkiatny to idealne okreslenie :)

      Delete
  9. hmm..ja chyba też wolę bardziej zdecydowane kolory ;) ale Nuszkisława to jest piękna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nuszkisława jest piękna :) to prawda :)

      Delete
  10. uwielbiam określenie "przydymiony róż" :D

    ReplyDelete
  11. Kolor piękny ale wykończenie zupełnie nie w moim stylu :(

    ReplyDelete
  12. czekam na Orly w kolorze czerwonym!

    ReplyDelete
  13. Całkiem ładny. Lubię takie delikatne kolorki

    ReplyDelete
  14. Ten zupełnie nie przypadł mi do gustu, nie lubię takiego jakby perłowego wykonczenia ;)

    ReplyDelete
  15. Mam podobny kolor z lakierów essence nude glam nr 2.

    ReplyDelete
  16. Ładniutki ,miałam go ale te smugi mnie denerwowały .

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, smugi mogą się tu pojawić ..

      Delete
  17. Najładniej wygląda na tle pyszczka Kocisławy :)

    ReplyDelete
  18. Replies
    1. jesteś jedną z pierwszych miłośniczek tego wykończenia :)

      Delete
  19. Choć w butelce wygląda nie za bardzo (wydaje się strasznie perłowy i "wsiowy"), to na pazurkach wygląda delikatnie i elegancko. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :) to prawda, wygląd na paznokciach go ratuje :)

      Delete
  20. Przyjemniaczek :) Nie powala, ale jest dość miły dla oka :)

    ReplyDelete
  21. Na zdjęciach, przynajmniej u mnie, wygląda na mocno perłowy i mało kryjący, a mi takie odcienie chyba już nigdy nie przestaną się kojarzyć ze starszymi paniami ;)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!