Tuesday, December 18, 2012

Free samples

Darmowe próbki.. Świetnie to brzmi. Czy rzeczywiście są darmowe?
Ponad rok temu trafiłam w TV na program Extreme Sweepstakers (o ludziach biorących udział we wszystkich możliwych konkursach, zbierających wieczka pudełek, kapsle, etykietki konkursowe, kupujących zdrapki, dzwoniących na infolinie konkursowe).. I o dziwo większość z nich wygrywała. Najczęściej nagrody pocieszenia :) Ale czasem również główne nagrody!

Pomyślałam, że miło by było od czasu do czasu coś wygrać, ale nie przekonywało mnie kupowanie kilku/kilkunastu takich samych produktów w promocyjnych opakowaniach. Produktów, których nawet nie używam na co dzień. Stwierdziłam, że musi być jakiś inny sposób na dostawanie miłych rzeczy :)

Po jakimś czasie znalazłam stronę z ofertami darmowych próbek. No strings attached- bez zobowiązań (firmy nie oczekiwały recenzji, odpowiedzi ani oceny produktów). Stwierdziłam- czemu nie?
Tak to się właśnie zaczęło.

W tej chwili subskrybuję trzy albo cztery codzienne newslettery z darmowymi ofertami próbek przeróżnych produktów. Czasami nie wybieram nic, czasami trafi się kilka rzeczy, które mi przypadną do gustu.

Teraz parę słów o 'darmowości' tych rzeczy. 
*Nie ma w tym mojego wkładu finansowego- dostaję próbkę za darmo oraz nie płacę za przesyłkę.
*Poświęcam sporo czasu, żeby codziennie zweryfikować oferty (wcześniej musiałam wyszukać dobre newslettery- zajęło mi to kilka tygodni)
*Czasami muszę wypełnic długą ankietę, albo odpowiedzieć na kilka pytań, zanim będę mogła skorzystać z oferty.
*Oddaję swoje dane osobowe i adres (bo przecież muszą mi tę próbkę gdzieś wysłać :)
*Czasami się zdarza (nieczęsto), że firma prosi o opinię albo wypełnienie ankiety po przetestowaniu produktu.

Jest to ogólnie dostępne dla wszystkich. Najczęściej firmy wysyłają swoje próbki na terenie USA, czasami również do Kanady.
Czy można skorzystać z tekiej formy promocji w Polsce? Nie wiem. Dajcie znać jeśli wiecie.

Wrzucam kilka zdjęć próbek, które obecnie posiadam/testuję/już przetestowałam.

Zapraszam:


próbka Vaseline Lip Therapy


rozdanie zorganizowane przez jedną ze stron, które subskrybuję, byłam jedną z wylosowanych w wewnętrznej loterii strony
spora próbka :) starczy na długo, idealna do torebki albo samochodu


Herbata Twinings. Sama miałam możliwość wyboru smaków, wypełniłam również mini ankietę.


szampony i odżywki (najliczniejsza kategoria próbek, które posiadam- nie dlatego, że najbardziej je lubię- jest najwięcej ofert na próbki  tego rodzaju)
Loreal- nie próbowałam
Aveeno- OK
Pantene- OK
Clear- nie próbowałam
Fekkai- uwielbiam
TREsemme- OK
jak widzicie nie ma zasady obowiążującej w kategorii wielkości próbki, czasem są to jednorazowe saszetki (zazwyczaj dla mnie za mało na wyrobienie opinii) czasami całkiem duże jak na próbki buteleczki (świetne na wyjazdy)


cała seria szamponów i odżywek John Frieda
dzięki próbkom odkryłam czerwoną serię Full Repair, której używam od kilku miesięcy :)
pozostałe też są niezłe


nie cierpię całej dostępnej oferty Garnier Fructis
Simply również mnie zawiódł


Eucerin bardzo często i bardzo chętnie wysyła próbki swoich balsamów do ciała. Są dobre :)


kilka tubek z filtrem przeciwsłonecznym SPF 70 od Neutrogeny (rewelacyjny bloker)
balsam do ciała Nivea (miły zapach)
mała tubka żelu do mycia twarzy od Neutrogeny (miły zapach)
saszetka balsamu do podrażnionej skóry AmLactin (świetny produkt)
saszetka z produktem shu uemura 


Mario Badescu- jestem bardzo mile zaskoczona podejściem do klienta.
Przed zamówieniem próbek wypełniłam ankietę podając profil mojej cery (rodzaj, cechy, niedoskonałości, wrażliwość itp). Próbki zostały dobrane dokładnie do moich potrzeb. Było ich dużo. W skład zestawu wchodzą: krem na dzień, krem na noc, tonik, krem pod oczy, maseczka i scrub.


Niestety produkty mi nie odpowiadały.


Pixi Primer- rozświetlacz do twarzy
Loreal Magic Lumi- rozświetlacz do twarzy
Revlon- mus/masło do ust (nieciekawe- bardzo się roluje i łuszczy + wysusza)


dwie spore próbki żelu pod prysznic od Nivea dla niej i dla niego
damski ma przepiękny zapach :)
męski jeszcze się nie doczekał wypróbowania


dezodoranty :)
Dove- całkiem skuteczny
Toms- zdecydowanie beznadziejny
Secret- czeka na swoją kolej


pasty do zębów
w tubkach dwie dziecięce (jeszcze nie wypróbowane)
jednorazowa w mini saszetce Crest (idealna do kosmetyczki albo do torebki na wszelki wypadek)


różne różności:
Sani-Hands- jednorazowa husteczka antybakteryjna do rąk
Cat Formula- suplement witaminowy dla kotów (Nuszkis omija miskę szerokim łukiem jak jej tego dosypię)
Shout wipe & go- chusteczka odplamiająca ubrania


Prolisec- tabletki na zgagę (skumulowały mi się, bo nie używam- nie wiem czy skuteczne)
Breathe Right- plasterki antychrapaniowe na nos (kto przekona mojego mężowca, zeby je wypróbował? :D


i na sam koniec saszetko-kosmetyczka


wypełniona całą serią produktów Always i Tampax
kilka wkładek higienicznych- moje ulubione 
dwie podpaski Always- dobre
tampon Tampax- nie lubię amerykańskich tamponów- są płaskie w przekroju, nie wiem dlaczego.. strasznie mnie to wkurza.. zawsze przywożę zapas tamponów z Polski



jak wykorzystam próbki, zostanie mi miła kosmetyczka na różności
-------------------------------------------------
Tak ta zabawa wygląda. 

Jeśli macie pytania piszcie w komentarzach. 

Buziaki!

10 comments:

  1. Ja w niemczech czesto sobie probki zamawialm fajnie cos potestowac i w podrozy sie przydaja. W polsce to nie wiem. Kiedys napisalam do eucerin o probke kremu jakas nowosc na rynku. To pani mi napisala ze nie ma takiej opcji...no to ja na to, ze szkoda to kiedy moge ten krem kupic w sklepie a ona odpisala, ze to tajemnica! Hihi no dobrze nie chca to nie:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieakwy customer service.. :)
      Jeszcze pewnie troszkę czasu minie zanim będzie ogólnie dostępna możliwość zamówienia próbek w Polsce. Nie zdziwiłabym się jednak, jakby już coś takiego działało w podziemiu :)
      Super, że w Niemczech jest taka możliwość.

      Delete
  2. Ale dużo próbek ! :))

    Też uwielbiam testować nowości ;)

    ReplyDelete
  3. no przydałaby się taka możliwość w PL, bo nadal w większości aptek/drogerii cięzko się doprosić o jakąs próbkę do wypróbowania przed kupieniem pełowymiarowego produktu- ciekawe gdzie znikają, że potem ich na allegro pełno ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. smutne to.. pamiętam takie sytuacje w Polsce, kiedy do naprawdę dużych zakupów w drogerii prosiło się o kilka próbek, a dziewczyna za kasą rozkładała ręce..
      A przecież każdy wie, że producenci oprócz produktów zaopatrują sklepy i drogerie w próbki..

      Delete
  4. zdradzilabys adresy/pochodzenie tych newsletterow? :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne :)
      dwa najlepsze według mnie:
      http://shop4freebies.com/
      http://nikkisfreebiejeebies.com/

      Delete
  5. Hey, ja znam i uzywam jeszcze

    Beauty Gifts with Purchase from GWP Addict (http://gwpaddict.wordpress.com/) dla probek do zakupow

    oraz

    http://www.sweetfreestuff.com/ (same probki)

    ReplyDelete
  6. Bardzo ciekawy wpis. Dziekuje za polecenie konkretnych stron. Kiedys tam probowalam szukac na wlasna reke, jak kilka tygodni bylam uziemiona w domu. Generalnie jednak zawsze na takie poszukiwania brakowalo mi czasu i cierpliwosci.

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!