Monday, July 15, 2013

co słychać u mydełek?

Kilka dni temu zrobiłam mydła metodą na zimno (cold process soap). Wykorzystałam nowy przepis zawierający olej kokosowy, olej palmowy, oliwę z oliwek oraz masło shea. Wszystkie tłuszcze użyte w tym przepisie są stosunkowo miękkie, dlatego mydło potrzebowało więcej czasu na odpoczynek po wyjęciu z form.



Zaraz po wyjęciu mydła z form, było ono miękkie i plastyczne. Bałam się je kroić, bo prawdopodobnie zachowałoby się jak ser topioy (duże kawałki mydła przyklejałyby się do ostrza)

to, że mydło jeszcze nie jest gotowe, najlepiej widać na przykładzie różowego torcika (środek jest półprzejrzysty)

wyjęłam oba mydła z form i odłożyłam na 4 dodatkowe dni odpoczynku (w drugiej dobie przełożyłam mydła 'do góry nogami' żeby druga strona też spokojnie wyschła)


cytrusowe z bliska

kwiatowe z bliska

<3


Dzisiaj, po 4 dniach zdecydowałam się pokroić oba rodzaje mydła w kostki.

mydło cytrusowe po przekrojeniu (widać delikatne przejścia kolorów)

mydło kwiatowe po przekrojeniu (bardziej widoczne jest przejście pomiędzy kolorami)

:)
cieszę się, że poczekałam te dodatkowe dni- mydło pokroiłam bez problemów i brzydkich niespodzianek

według mnie prezentuje się cudnie :)

teraz trzeba poczekać około 4 tygodnie i mydełka będą bezpieczne dla skóry :)
Mój apartat postanowił się zbuntować i popsuć.. Bardzo mnie tym zasmucił.
Jak widzicie, ostatnie zdjęcia były robione telefonem. Ehhhh..
Dopóki nie uda się:
a) naprawić buntownika
b) kupić następcę
na blogu będą pojawiały się zdjęcia robione telefonem.. Także tego.
Nastaje era ajfon miksów ;)

Buziaki!

20 comments:

  1. <3 <3 <3 jestem oczarowana! wyglądają przepięknie- mnie chyba aż szkoda byłoby ich używać, tak mi się podobają :) myślę, że aparat po prostu zaniemówił z wrażenia :)))

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. jestem* (klawiatura w pracy jest średnio chętna do współpracy:) )

      Delete
  3. pięknie się prezentują te Twoje mydełka :)

    ReplyDelete
  4. Wygladają jak całkiem pyszne ciasta prosto z pieca ;)

    ReplyDelete
  5. Śliczności.
    Jesteś niesamowicie zdolna robiąc takie cudeńka :)

    ReplyDelete
  6. jejku, mydełka ombre!!! ♥
    są pięniaste, a Ty jesteś naprawdę zdolniachc, że takie cuda czarujesz :D

    ReplyDelete
  7. ale w ogóle jaki to jest proces uczący cierpliwości i szacunku do pracy
    wow
    serioulsy

    ja też chciałabym nowy aparat. muszę napisać do canona albo nikona albo panasonica albo gdzieś tam, niech mnie sponsorujo :D
    nie, ale tak serio. sprzęt fotograficzny przyjmę.
    :D

    sama nie wiem. zamówiłam na all akumulatorek, ciekawe czy to coś da.. trzymajmy kciuki. tak serio serio.

    mydełka cudne, no przecież sama dobrze wiesz, że są magiczne :)

    ReplyDelete
  8. wyglądają na kulinarne dzieła sztuki a nie jak mydełka ;p

    ReplyDelete
  9. Chciałam powiedzieć, że czekanie 4 dni aż dojdą do siebie byłoby dla mnie torturą. Chwilę później przeczytałam...
    Ile trzeba czekać?! 4 tygodnie?!
    Jestem zbyt niecierpliwa na takie rzeczy :P (co nie zmienia faktu, że chcę je :3)

    ReplyDelete
  10. Pieknie to wyszlo. W calosci wygladaja jak torty z kremem. :)

    ReplyDelete
  11. Wyglądaja pięknie! Jak ciastka. Do tego stopnia że mam ochotę je zjeść, choć wiem, że potem byłoby słabo :D

    ReplyDelete
  12. Bardzo fajne, ale ja nie mam 'łatwego' dostępu do składników na mydła. Wiem, że są dostępne na allegro, ale jeśli chodzi o 'masę' to nie będę kupować w kg. ;) Mogę Tobie pozazdrościć ładnych, własnoręcznie wykonanych mydełek. ;)

    ReplyDelete
  13. ojej, to te ostatnie pyszności! :) Kochana, kręć filmiki, zarazisz niejedną z nas :)

    ReplyDelete
  14. Cudności - zalizałabym się chyba :)
    Kręć filmiki ale bloga też pisz plisssss

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!