Friday, July 26, 2013

cztery nowe Jolly Jewels

Dostałam wczoraj prezent z Polski.
Dziękuję Mamuś :*
Cztery kolejne lakiery Golden Rose z kolekcji Jolly Jewels. Do tej pory miałam dwa cudne kolory.
Jakiś czas temu bliżej przyjrzałam się całej kolecji i zapragnęłam jeszcze kilku. Czasami moje kosmetyczne życzenia się spełniają :D

Cztery nowe nabytki:

biało-czarny, srebrny, brzoskwiniowo-złoty i turkusowy


lakiery JJ sprawdzają się świetnie solo jak i w roli lakieru topowego




dwie warstwy srebrnego lakieru na paznokciach

numer 102

numer 123

numer 107

numer 103

odkąd odkryłam foliową metodę zmywania lakierów brokatowych- JJ nie są mi straszne :)

Moje wcześniejsze nabytki JJ:

makowa panienka numer 105

mój najulubieńszy JJ ze wszystkich numer 108 <3

Buziaki!

44 comments:

  1. Paczki od mamy z Polski są najlepsze w świecie :D

    ReplyDelete
  2. Biało-czarny i turkus podobają mi się najbardziej :)

    ReplyDelete
  3. Te lakiery bosko wyglądają na paznokciach ;) Najlepszy chyba srebrny i ten rożowawy ;)
    Pozdrawiam ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. JJ to moje ulubione lakiery brokatowe :)

      pozdrawiam!

      Delete
    2. Też tak uważam,nie mają sobie równych!

      Delete
  4. ojj zapamiętam sobie, żeby nabyć ten turkusik podczas wizyty w GR :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :) warto obejrzeć go z bliska :)

      Delete
  5. Mam 107 ;) Bardzo chętnie bym coś jeszcze kupiła, tylko nie potrafię się zdecydować ;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. znam to uczucie :)
      ja też nie potrafiłam ;)

      Delete
  6. ten srebrny oczojebek,ale ma cos w sobie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. bardzo mi się podoba, ale zauważyłam, że optycznie skraca paznokcie..

      Delete
  7. Nie ma to jak spełnianie małych kosmetycznych marzeń :)
    Poka poka turkusowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj tak :) spełniające się marzenia są rewelacyjne :)
      pokaz odbędzie się niebawem ;)

      Delete
  8. 108 mam ale nie przypadł mi do gustu, mam też sreberko i ten już lubię bardziej:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. uwielbiam 108 <3 :P
      sreberko też :)

      Delete
  9. Mam nr 123 i jest straszny! ;( Mi się najbardziej z tych podoba nr 107, ale jakoś nie lubię takich 'ozdobnych' lakierów. Wolę zwykłe bez brokatu. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jestem ciekawa jak 123 sprawdzi sie u mnie :)
      ja niedawno polubiłam brokatowce

      Delete
  10. nie mam ani jednego, ale rozważam zakupienie ;P

    ReplyDelete
  11. 103 jest ładny :) Zakupu jednak nie planuję, bo wolę oglądać je u innych ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :)
      jasne, ja też lubię wiele rzeczy tylko u kogoś :)

      Delete
  12. Ładne kolorki :)

    Sama żadnego z nich bym nie kupiła, bo nie cierpię zmywać paznokci po takich lakierach, a tej metodzie foliowej nie bardzo ufam - boje się, że zniszczy mi paznokcie...

    Pozdrawiam cieplutko!
    A.

    ReplyDelete
    Replies
    1. to prawda :)

      jasne, po co się męczyć :)
      mi na szczęśćie metoda foliowa bardzo odpowiada

      buziaki!

      Delete
  13. Bardzo udana jest ta seria JJ :)
    Jakbym miała okazję przygarnęłabym wszystkie, a tak póki co, zadowalam się tylko fioletem o numerze 120 ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. omg! jest jeszcze filet?
      przeoczyłam mój ulubiony kolor ;)

      Delete
  14. turkus i beżyk podbiły moje serce :)))

    ReplyDelete
  15. Są świetne, sama jeszcze nie testowałam ;D

    ReplyDelete
  16. Ciekawe te ciapki :) nie dla mnie co prawda, ale popatrzę sobie chętnie:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj ciekawe :)
      patrz kochana ile oczy Twe piękne wytrzymaja ;)

      Delete
  17. muszę się za nimi rozejrzeć :)

    ReplyDelete
  18. Ja nie przepadam za takimi, ale przyznam, że na paznokciach nie wyglądają kiczowato.

    ReplyDelete
  19. Mam złotko i sreberko.
    Szczerze muszę przyznać, że te lakiery mnie nieco rozczarowały - są ciężkie w nakładaniu i zmywaniu :(

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!