Sunday, July 21, 2013

DIY łatwy peeling z soli, brązowego cukru, kawy i oleju kokosowego

Tak jak w tytule dzisiaj będzie łatwo i przyjemnie.
Przetestowałam w swoim życiu wiele ręcznie robionych kosmetyków w tym zacną ilość peelingów. Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na peeling z kilku składników, które można znaleźć w prawie każdym domu.
Jest przyjemny w użyciu i to od nas zależy jakie składniki wybierzemy bo jest wiele rodzajów cukru i soli.
Średnio lubię scruby w których składzie jest wyłącznie sól albo cukier, bo taki kosmetyk bardzo szybko rozpuszcza się w kontakcie z wodą. Kiedy do łatwo rozpuszczalnych składników przepisu dodamy coś co nie rozpuści się w wodzie, możemy być spokojne, że peeling będzie miał szansę działać nawet wtedy kiedy zabieg złuszczania naskórka wykonujemy pod bieżącą wodą.




Potrzebujemy:
*brązowy cukier (można zastąpić zwykłym)
*sól (jej rodzaj zależy od naszych upodobań- ja wykorzystałam bardzo drobną, miałką z malutkimi ziarenkami)
*kawa mielona
*olej kokosowy
**opcjonalnie olejek zapachowy (ja wybrałam zapach kokosowy)

Sprzęt:
miseczka do mieszania składników
łyżka stołowa
szpatułka do wygarnięcia
pojemniczek na gotowy peeling


Odmierzamy 2 łyżki soli oraz 2 łyżki cukru.


Dodajemy czubatą łyżkę mielonej kawy.


Mieszamy.


Dodajemy półtorej łyżki oleju kokosowego i kilka kropli olejku zapachowego.


Bardzo dokładnie mieszamy.



Przekładamy do zamykanego pojemnika.


Gotowe :)
Olej kokosowy jest gęsty i w temperaturze pokojowej ma formę stałą. Peeling nie będzie dzieki temu przeciekał nam przez palce podczas nabierania.
Scrub ma właściwości nawilżające i po wyjściu spod prysznica nie musimy dodatkowo używać balsamów czy maseł do ciała.


Zdjęcia sponsorował ajfon i nie jestem z nich na 100% dumna.. 
Nic to.. Aparat jest w serwisie i mam nadzieję, że uda się go przywrócić do stanu używalności i że jego trud nie skończon jeszcze ;)

Buziaki!

32 comments:

  1. Nic to Baśka tzn. Kaśka..niee Kaśka zupełnie do Ciebie nie pasuje ...Kasiulek :*
    Potrafię to zrobić..kiedyś prawie zrobiłam..prawie bo podjadałam cukru brązowego non - stop..:D
    niebezpiecznie...
    Oto sekret dlaczego wybieram pilingi z dodatkiem chemii - zmnejsza się zagrożenie rozrostu bioder heheihaiha a:) Buziale :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj Ty Ty łobuziaku podjadaku :D
      trzymam kciuki, żeby udało Ci się taki naturalny peeling zrobić :*

      buziaki :* :*

      Delete
  2. Podekscytowałam się na sam widok naczyń i przyrządów i składników ;P

    ReplyDelete
  3. Już po konsystencji widać, że porządny zdzierak :)

    ReplyDelete
  4. No proste jak drut:-) jast to mieszanka do natychmiastowego uzycia czy moze pare dni stac i sluzyc nam kilkakrotnie?

    ReplyDelete
    Replies
    1. proste i przyjemne :)
      mam mój już ponad tydzień w łazience w zamkniętym blaszanym pudełeczku i cały czas jest świetny

      Delete
  5. Wpis wędruje na listę ulubionych :D

    ReplyDelete
  6. Taki peeling bardzo lubię robić, ale bez kawy, może w przyszłości ją dodam dla spróbowania, co i jak :)
    a zdjęcia nie są złe i tak lepsze niż na niektórych blogach ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. z kawą peelingiem można dłużej się masować ;) i jest trochę mocniej zdzierający :)

      dziękuję :*

      Delete
  7. prosty przepis, coś w sam raz dla mnie :) muszę się jedynie zaopatrzyć w olej kokosowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. super :)
      daj znać jak wyszedł Twój peeling :)

      Delete
  8. Ale super! :) Z przyjemnością zrobię taki peeling :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak :) zrób i koniecznie się pochwal :)

      Delete
  9. Ale super! :) Z przyjemnością zrobię taki peeling :)

    ReplyDelete
  10. NIe lubię "domowych" peelingów, ale ten brzmi zachęcająco ;)

    ReplyDelete
  11. pomysł genialny na peeling troszkę inny niż zwyczajny kawowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :) modyfikacji takiego przepisu są niezliczone :)

      Delete
  12. Tez ostatnio eksperymentuję z peelingami :) Pierwszy robiłam z kawy, miodu i dodatków, drugi z soli i olejku. Najbardziej w takich mieszankach lubię to, że można je dowolnie "zaprojektować" a są dużo tańsze i zdrowsze od sklepowych :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie tak :) też lubię takie peelingi dlatego, że można dowolnie modyfikować przepisy

      Delete
  13. Na pewno kiedyś wypróbuję ten przepis :)

    ReplyDelete
  14. Jak dlugo mozemy uzywac takiego peelingu? Tzn moze jasniej.Jaki jest jego termin uzytkowania?

    ReplyDelete
    Replies
    1. mój ma tydzień, stoi zamknięty w łazienkce w blasznaym pudełeczku i ma się świetnie :)

      Delete
  15. o Jezu muszę sobie go ukręcić, prezentuje się obłędnie:)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!