Friday, September 6, 2013

10 dalmatyńczyków na smugach Orly

Postanowiłam, że dzisiaj pokażę Wam i sobie ostatni z czterech maluszków Orly.
Delikatny, nudziakowy kremowy róż. Lift the veil. Pomalowałam paznokcie dwoma warstwami i to co zoabczyłam nie uszczęśliwiło mnie ani trochę.. Na paznokciach były smugi.. Dużo smug.. Właściwie nic innego niż smuga na smudze..
Pomyślałam, że zamiast malować kolejne warstwy- sięgnę po ostatni z Jolly Jewels, którego jeszcze nie miałam okazji zobaczyć na moich paznokciach.
Po domalowaniu dwóch warstw JJ 123 okazało się, że jest to lakier typowo topowy, bo w odróżnieniu od innych JJ jego baza jest przejrzysta a drobinki nie są gęsto rozmieszczone.
W rezultacie otrzymałam na paznokciach 10 dalmatyńczyków na smugach Orly ;)
Nie jest to mój wymarzony manicure, ale ma swój urok :)
Na samej górze mam piątą warstwę topu Sally Hansen Insta-Dri a moje paznokcie są takie grube jakbym miała tipsiory :D LOL



JJ123 oraz Orly lift the veil





na dworze w naturalnym świetle dziennym

tu też


Buziaki!

38 comments:

  1. Uroczo:) nie wiem dlaczego ale też mi się podoba :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też jak patrzę sobie na ręce to nie wiem dlaczego mi się podoba ;)

      Delete
  2. za duzo mi tego! ale wyszlo ok, tylko nie do codziennego uzytku;I) ale u malej dziewcynki hmmm..pewnie wyglada slodko
    a moze tylkona jednym paznokciu?

    ReplyDelete
    Replies
    1. musiałam improwizować na wszystkich paznokciach, bo na wszytskich miałam straszliwe smugi :)

      Delete
  3. Idealne porównanie!
    Efekt ciekawy całkiem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dzięki :)
      długo nie mogłam przyzwyczaić się do grubści moich paznokci :)

      Delete
  4. Czyli uratowalas sytuacje :) i dobrze Ci to wyszlo :)

    ReplyDelete
  5. Eeee, trochę chyba tego za dużo jednak ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak ;) trzy warstwy w zupełności by wystarczyły ;)

      Delete
  6. fajny mani, ale osobiście zdecydowałabym się na inny wariant kolorystyczny lakierów z GR :))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja pewnie też ale to był jedyny JJ, którego nie miałam na pzanokciach i to był dobry moment na przetestowanie :D

      Delete
  7. Nie podoba mi się taki efekt na całych paznokciach, tylko na końcówkach, przy długich ciekawie wygląda. Tyle warstw wyschło? nie lubię czekać, aż mi lakier wyschnie, bardzo nie lubię :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie wiem czy potrafiłabym pomalować tylko końcówki ;)
      wyschło :D Insta-Dri dało radę

      Delete
  8. Ale fajnie nazwałaś ten post! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dziękuję :)
      czasami mi się udaje ;)

      Delete
  9. jakoś nie czuję się przekonana, chyba za dużo tu tego wszystkiego :D

    ReplyDelete
  10. Mam jeden lakier JJ, czarno-zloty... OMG jak to sie zmywa:/

    ReplyDelete
    Replies
    1. ehhhh.. wiem- zmywanie to tortura (no chyba że metodą foliową ;)

      Delete
  11. JAK NIE przepadam za lakierami JJ, tak tutaj z tym orly mi się bardzo podoba cały efekt:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. mi też sie miło na niego patrzyło ;)

      Delete
  12. Ciekawie to wygląda:) Ale zmywania już Ci współczuję! Najlepiej powycinaj waciki na każdy paznokieć, zamocz w zmywaczu i owiń folią na 3 minuty:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak właśnie planuję go zmyc :) dzięki za radę :*

      Delete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!