Monday, September 2, 2013

najczerwieńsza czerwień jaką miałam na paznokciach- ORLY monroe's red

Trzecia z czterech miniaturek lakierów Orly.
Przepiękna, soczysta czerwień. Kolor jest tak intensywny, że jedna warstwa daje pełne krycie. Na paznokciach mam jednak dwie warstwy, bo zawsze czuję się pewniej z dwoma. Na wierzch nałożyłam jedną warstwę top coat Sally Hansen Insta-Dri.









zdjęcie z fleszem




Buziaki!


60 comments:

  1. Lubię taka czerwień piękny kolor ;)

    ReplyDelete
  2. Ładny :) Widzę się w takim kolorze ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. o tak :) je też się w nim widzę ;)
      i do tego dobrze w nim czuję

      Delete
  3. Bardzo ładna ta czerwona czerwień :) taka właśnie monroe'wska :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. o tak :)
      nazwa im sie udała :D

      Delete
    2. Kasiul mam pytanko czy na ostatnim zdjeciu w tle jest obraz?

      Delete
    3. tak :) Dziecina go malowała :) ten czerwono-fioletowy na drugim zdjęciu też :D
      buziaki!

      Delete
  4. Piękna., żywa czerwień :) uwielbiam taka...

    ReplyDelete
    Replies
    1. ja też :) najczerwieńsza jaką miałam :)

      Delete
  5. bardzo urodziwa, taka typowa, klasyczna czerwień! : )

    ReplyDelete
  6. Dla mnie dwie warstwy lakieru to podstawa! z jedną czułabym, że mam nagie paznokcie :P haha, ale naprawdę. Ta jest świetna! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. dokładnie to samo czuję przy tylko jednej warstwie :)

      Delete
  7. Piękny kolor. Dla mnie klasyczna czerwień na paznokciach jest szalenie kobieca i pasuje do wszystkiego :) Ja mam piękny odcień z Virtuala, z owocowej kolekcji - truskawka :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak :) czerwień to klasyka :)
      chętnie zobaczyłabym virtualową czerwień

      Delete
  8. Kolor piękny - prawdziwa czerwień, uwielbiam właśnie taką bez żadnych domieszek.

    ReplyDelete
  9. Bardzo lubię czerwone paznokcie. Orly dało radę :)

    ReplyDelete
  10. wręcz ognista ta czerwień! piękna i strażacka.

    ReplyDelete
  11. Piękna klasyka! Podoba mi się, że ta czerwień ma w sobie jakby kropelkę różu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. możliwe że na zdjęciach jest takie wrażenie ;)

      Delete
  12. Bo to w końcu Monroe's Red! Boskość!

    ReplyDelete
  13. Czyli nazwa, nadana temu lakierowi przez producenta, jest idealna :)

    ReplyDelete
  14. piękny kolor :D czuję się skuszona :)))

    ReplyDelete
  15. wow
    jestem na jedno wielkie tak :)
    pewnie też dlatego że robisz takie ładne zdjęcia

    ReplyDelete
  16. Fenomenalny kolor ♥ Bardzo mój, idealny na każdą okazję. Klasyka w pięknym wydaniu :)

    Idę go poszukać :) Kusicielka :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. najpiękniejsza czerwień jaka miałam :)
      powdzenia :D

      buziak :*

      Delete
  17. Cudna ta czerwień. Takiego odcienia właśnie szukam ale marnie idą mi te poszukiwania :)

    ReplyDelete
  18. Lubię takie czerwienie :)
    Pięknie wygląda na Twoich paznokciach :)

    ReplyDelete

Dziękuję za każdy komentarz.
Wasze zdanie jest dla mnie ważne.

Cenię sobie konstruktywną i solidnie argumentowaną krytykę. Lubię komplementy ;)

Pamiętaj, wszystko co kiedyś powiesz i napiszesz- prędzej czy później okrąży świat i do Ciebie wróci. Wykorzystaj to mądrze. Szanuj swój i mój czas.

Wszystkie anonimowe komentarze, które są złośliwe i obraźliwe będę traktowała jako spam.

Buziak!