Przez bardzo bardzo długi czas nie malowałam ust. Praktycznie niczym. Jedynie jak miałam problem z wysuszaniem, albo na dworze było zimno używałam balsamów ochronnych.
Dopiero niedawno zaczęłam przekonywać się do koloru na ustach. Najlepiej czuję się w odcieniach nude, koralowych i różowych. W codziennym makijażu zawsze wolę podkreślić oczy :)
Pokażę Wam dzisiaj duet, który gości na moich ustach najczęściej.
Jak dorosnę może zdecyduję się na odważniejsze kolory :D
 |
| konturówka do ust StarLooks i pomadka essence |
 |
| kredkę dostałam w Glam Bag, a pomadkę kupiłam w ULTA |
 |
| nazwy i numery |
 |
| na górze pomadka na dole konturówka |
 |
| duet ten gości na moich ustach na znanym Wam już zdjęciu :D |
Buziaki!